Ze względu na wejście w życie nowych przepisów RODO zmieniliśmy sposób
logowania do produktu i sklepu internetowego, w taki sposób aby chronić dane
osobowe zgodnie z najwyższymi standardami.
Prosimy o zmianę dotychczasowego loginu na taki, który będzie adresem
e-mail.
W środę Komisja Nadzoru Bankowego powinna wydać zgodę na podział Banku BPH i przyłączenie jego części do Pekao. Prawny podział banku ma nastąpić 1 stycznia 2008 roku - dowiedziała się GP.
Długo oczekiwana decyzja nadzoru bankowego ma zapaść w najbliższą środę. Członkowie Komisji Nadzoru Bankowego otrzymali w piątek rekomendacje GINB, dotyczące fuzji obu banków.
- Według mojej wiedzy ta sprawa będzie rozpatrywana na najbliższym posiedzeniu, a więc komisja będzie mogła podjąć decyzję w tej sprawie - zapowiada Stanisław Kluza przewodniczący KNB.
Wniosek został złożony już osiem miesięcy temu przez Pekao w imieniu swojego akcjonariusza, włoskiej grupy Unicredit.
Brak zgody komisji blokował do tej pory prace nad podziałem Banku BPH, ponieważ bez niej nie mogły zostać zarejestrowane uchwały walnego zgromadzenia obu banków, zezwalające na podział banku. To z kolei uniemożliwia przeprowadzenie fuzji prawnej, do której konieczne jest zarejestrowanie decyzji walnych zgromadzeń akcjonariuszy obu banków. Zazwyczaj rejestracja następuje w ciągu 30 dni od złożenia wniosku. Z informacji GP wynika, że najbardziej prawdopodobnym terminem podziału Banku BPH jest 1 stycznia 2008, ponieważ ze względów księgowych przeprowadzenie go w środku ostatniego kwartału roku jest bardziej skomplikowane niż na koniec okresu sprawozdawczego.
Moment podziału jest bardzo istotny z punktu widzenia obecnych klientów Banku BPH, bo do tego czasu mogą oni podjąć decyzję, do którego banku chcą trafić. Na razie zostały podzielone placówki, 200 z nich zostaje w Banku BPH, a pozostałych 285 zostanie przyłączonych do Pekao.
Po połączeniu Pekao z częścią Banku BPH powstanie największy bank w Polsce.
Zgodnie z planem podziału, to oddział, w którym jest założony rachunek osobisty, decyduje o tym, w którym banku po prawnym podziale dany klient pozostanie. Do tego momentu automatycznie za ROR-em idą wszystkie pozostałe produkty, karta kredytowa, kredyt hipoteczny itd. Klient Banku BPH może jeszcze zdecydować, do którego banku chce trafić, tym bardziej że znany jest już inwestor nowego Banku BPH, amerykański GE Money, który jest w Polsce właścicielem GE Money Banku.
Przenieść mogą się zarówno klienci, których oddziały będą przyłączane do Pekao, jak i ci, którzy są w części pozostawionej w Banku BPH. Do momentu fuzji prawnej wraz z ich rachunkiem zostaną przeniesione pozostałe produkty.
Podział Banku BPH jest konsekwencją zawartej w kwietniu ubiegłego roku umowy między Ministerstwem Skarbu Państwa i Unicredit, która zakończyła konflikt między obydwoma stronami. Wcześniej włoska grupa przejęła niemieckiego właściciela Banku BPH Grupę HVB i w efekcie stała się większościowym akcjonariuszem Banku BPH. Polska jest jedynym krajem, gdzie do tej pory nie sfinalizowano połączenia na lokalnym rynku wynikającego z transgranicznej fuzji, mimo że specjalne porozumienie w tej sprawie podpisano półtora roku temu.
ZE STRONY PRAWA
Kiedy KNB może nie wydać zgody
Dla potrzeb realizacji umowy między Skarbem Państwa i Unicredit zmieniono prawo bankowe. Zgodnie z nowelizacją podział banków jest możliwy za zgodą KNB. Komisja może odmówić w dwóch wypadkach, jeśli podział może okazać się niekorzystny dla ostrożnego i stabilnego zarządzania bankiem lub może spowodować poważne szkody dla gospodarki narodowej albo dla ważnych interesów państwa.
Jeśli KNB nie wydałaby zgody
W tajnej umowie między Unicredit i Skarbem Państwa, którą jako jedyna ujawniła GP, jest zapis, z którego wynika, że w przypadku niezawinionych przez włoskiego inwestora okoliczności, np. w sytuacji braku zgody KNB na przeprowadzenie podziału Banku BPH, zostanie zastosowany drugi wariant, czyli najpierw nastąpi połączenie Pekao i Banku BPH, a dopiero potem sprzedaż wyodrębnionego mini-BPH.