Przelew symbolicznego grosza potwierdza zawarcie umowy tylko, gdy w polu „tytułem” jest właściwy jej numer. Inaczej sąd oddali pozew o zwrot pieniędzy.
Znany serwis Vivus.pl stosuje własną metodę na potwierdzenie zawarcia umowy pożyczki. Po rejestracji internetowej klient musi przelać grosz na wskazane mu konto, co stanowi rodzaj oświadczenia o przyjęciu warunków pożyczki. Dopiero wówczas kwota jest przelewana na jego konto, a w ślad za tym na wskazany adres wysyłana jest umowa na piśmie. W branży pożyczek online liczy się bowiem czas.
Robiąc przelew na ów 1 grosz, klient powinien w polu „tytułem” wpisać numer umowy pożyczki. A jeśli się pomyli? Jak wynika z wyroków zapadłych ostatnio w sądach różnych instancji, nie musi wówczas zwracać pożyczki, choć dowody na jej przelanie są ewidentne. Sądy uznają, że serwis pożyczkowy nie jest w stanie wykazać, że rzeczywiście doszło do zawarcia umowy.