Przedsiębiorcy prowadzący bary mleczne otrzymają dotację od izb skarbowych, nawet gdy do swoich dań dodadzą imbir, tymianek, rozmaryn czy majeranek. Wynika to z wchodzących dziś w życie nowych przepisów rozporządzenia w sprawie dotacji przedmiotowych do posiłków sprzedawanych w barach mlecznych (Dz.U. z 2015 r. poz. 461).
Pozwalają one dodawać do potraw również słodką i ostrą paprykę, cynamon, kminek, liść laurowy, ziele angielskie, oregano, bazylię, lubczyk, a także koperek czy natkę pietruszki i sól. Dotychczas bary mleczne nie mogły stosować tych przypraw, jeśli chciały otrzymywać pieniądze od fiskusa.
Ustawodawca, aby chronić osoby niezamożne (studenci, emeryci czy osoby niepełnosprawne), przewidział, że właściciel baru może dostać 40-proc. dotację do wydawanych u siebie posiłków. Warunkiem jest jednak, że sam nie nalicza wysokiej marży, a przy sporządzaniu potraw korzysta tylko z produktów wskazanych w załączniku nr 1 do rozporządzenia.