Chociaż Rada Polityki Pieniężnej po raz drugi z rzędu litościwie powstrzymała się od podniesienia stóp procentowych, szybko nie wrócimy do czasów taniego pieniądza. Według najnowszej projekcji Narodowego Banku Polskiego średnioroczny wzrost cen jeszcze w 2024 r. sięgnie 6 proc., więc będzie istotnie wyższy od celu. Ledwie kwartał wcześniej NBP prognozował na 2024 r. jedynie 4 proc. W przyszłym roku, według centralnej ścieżki projekcji, ceny urosną o ponad 13 proc. Inflacja znajdzie się w okolicach celu najwcześniej w 2025 r., a więc jeszcze co najmniej dwa lata będziemy musieli funkcjonować w świecie wysokich stóp i drogiego pieniądza.