Jak to, co dzieje się na Ukrainie, czy szerzej – na wschód od Polski, wpływa na sytuację naszych eksporterów do tych krajów czy obecnych tam inwestorów?
Widzimy niepokój po obu stronach, ale nadal notujemy wzrost eksportu. Odbiorcy ukraińscy chcą się szybko zaopatrzyć, bo nie wiedzą, jaka będzie sytuacja. Nasi przedsiębiorcy zastanawiają się natomiast, czy bezpiecznie jest nadal wysyłać zamówiony towar. Jednak ta niepewność w regionie jest z nami już od pewnego czasu. Tylko w ostatnim roku najpierw było zaostrzenie sytuacji na Białorusi, potem niespodziewanie w Kazachstanie, a teraz mamy Ukrainę.