– Masowe kwarantanny to największa trudność dla sektorów, których nie da się przenieść na pracę zdalną. Wiążą się z ograniczeniem mocy produkcyjnych, kłopoty miały też mniejsze przedsiębiorstwa, które nie mogą zdalnie wykonywać swoich usług – mówi Andrzej Kubisiak, ekspert ds. rynku pracy i wicedyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE).
Wczoraj Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało, że od wtorku skróci czas przebywania na izolacji osób chorych na COVID-19 z dotychczasowych 10 do 7 dni. Luzuje też inne restrykcje – kwarantanna współdomowników będzie trwała jedynie przez okres, w którym chory znajduje się w izolacji. Co więcej, resort już od piątku likwiduje tzw. kwarantannę z kontaktu. Oznacza to, że osoby mające do czynienia z chorym, który z nimi nie mieszka, nie będą już musiały pozostawać w domu. – Zjawisko to miało ogromne znaczenie w szkołach i środowisku pracy – podkreślił minister zdrowia Adam Niedzielski. Jak dodawał, osoby, które będą czuły się gorzej po kontakcie z zakażonym, powinny wykonać test i poddać się ewentualnej izolacji. Więcej o planowanych przez rząd zmianach piszemy w tekście obok.