Polska jako jedyny duży kraj Unii Europejskiej już w pierwszej połowie kończącego się roku odrobiła pandemiczne straty, jeśli chodzi o poziom produktu krajowego brutto. W III kw. PKB był już o ponad 3 proc. większy niż w ostatnich miesiącach przed pojawieniem się koronawirusa. Ekonomiści oceniają, że końcówka roku przyniosła dalsze przyspieszenie. Tymczasem cała Unia Europejska prawdopodobnie dopiero w IV kw. 2021 r. znajdzie się na poziomie przewyższającym ten sprzed wybuchu pandemii.

Straty związane z wybuchem pandemii i wprowadzaniem ograniczeń w kontaktach zostały odrobione także w wydatkach konsumpcyjnych. Ich realny poziom w drugiej połowie roku był już o prawie 5 proc. wyższy niż w końcówce 2019 r. Równocześnie należymy jednak do europejskich liderów inflacji.