Dane te miło zaskoczyły rynek, ponieważ analitycy spodziewali się wzrostu, ale mniejszego. W sierpniu wskaźnik był niższy niż w poprzednim roku.

Minister gospodarki Janusz Piechociński uważa, że należy się przyzwyczaić do raz lepszych, a raz gorszych doniesień z polskich firm. "Sierpień był miesiącem, w którym mieliśmy dużo przestojów, głównie w przemyśle motoryzacyjnym, nienajlepiej poszedł też przemysł wydobywczy, a teraz mieliśmy ożywienie" mówił wicepremier. Dodał, że najważniejsze jest utrzymanie wzrostu PKB ponad 3 procent w tym roku oraz utrzymanie dynamiki wzrostu inwestycji. 

Janusz Piechociński zapewnił, że w najbliższym czasie rząd będzie rozpatrywał 60 wniosków firm do inwestowania w 16 specjalnych strefach ekonomicznych w całej Polsce.