Inicjatywa stworzona przez 12 państw znajdujących się między Bałtykiem, Adriatykiem a Morzem Czarnym została powołana w celu wzmocnienia współpracy między krajami regionu i by wyrównać różnice w rozwoju infrastrukturalnym i jakości życia mieszkańców. Beata Daszyńska-Muzyczka, prezes Banku Gospodarstwa Krajowego i przewodnicząca rady nadzorczej Funduszu Trójmorza podkreśla, że do wyrównania zaległości infrastrukturalnych między regionem Trójmorza a Zachodnią Europą trzeba zainwestować do 2030 r. nawet 600 mld euro.

Tak dużych wydatków nie da się pokryć jedynie z funduszy unijnych czy publicznych. Potrzebny jest jeszcze kapitał prywatny. Dlatego w maju 2019 r. został powołany Fundusz Trójmorza, który finansuje projekty infrastrukturalne o charakterze komercyjnym. BGK, jest inicjatorem, współzałożycielem (wraz z rumuńskim EximBank) i głównym udziałowcem Funduszu. Inwestorami w Funduszu jest obecnie dziewięć z dwunastu państw Inicjatywy Trójmorza: Bułgaria, Chorwacja, Estonia, Litwa, Łotwa, Polska, Rumunia, Słowenia i Węgry. Jest też pierwszy inwestor prywatny. Łącznie inwestorzy zadeklarowali wkłady w wysokości prawie 1 mld euro. Docelowo Fundusz ma dysponować od 3 do 5 mld euro, inwestując w projekty o łącznej wartości do 100 mld euro.

Łączyć i rozwijać

O jakich inwestycjach mowa? O takich, które podnoszą konkurencyjność gospodarczą Trójmorza, a także poprawiają komfort życia mieszkańców. Co ważne, wszystkie inwestycje Funduszu mają charakter transgraniczny, tzn. wpływ na więcej niż jeden kraj regionu.

Fundusz inwestuje w trzy sektory – transport, energetykę i technologie cyfrowe. To w tych obszarach najbardziej widoczne są zapóźnienia infrastrukturalne, zwłaszcza na osi północ-południe, która łączy region. Przez dziesięciolecia inwestycje infrastrukturalne w regionie skupiały się na efektywnym połączeniu Trójmorza z centrami przemysłowymi w Europie Zachodniej. Stąd infrastruktura łącząca kraje północne z południowymi (od Estonii po Chorwację) ma wiele zaległości. To znacząco wpływa na współpracę i wymianę handlową między krajami regionu. Uniemożliwia też pełne wykorzystanie geograficznego potencjału jakim jest położenie między trzema morzami – Adriatyckim, Bałtyckim i Czarnym.

Znaczące zapotrzebowanie na nową infrastrukturę w regionie Trójmorza potwierdza wiele publikacji eksperckich, w tym raport Międzynarodowego Funduszu Walutowego z października 2020 r. Według niego zmniejszenie tych zaległości do 2030 r. o połowę będzie wymagać nakładów w wysokości 3-8 proc. PKB rocznie. Te inwestycje przełożą się jednak na wzrost PKB w przyszłości, zwłaszcza długoterminowo. Autorzy raportu podkreślają, że szczególnie silnie na wzrost PKB przekłada się poprawa połączeń między poszczególnymi państwami regionu.

Wielki potencjał

Beata Daszyńska-Muzyczka podkreśla, że Trójmorze to 111 mln mieszkańców czyli ok. jednej czwartej populacji całej Unii, jednak region generuje tylko 14 proc. PKB całej wspólnoty. Oznacza to, że potencjał do wzrostu gospodarczego ciągle się nie wyczerpał.

Planowane inwestycje infrastrukturalne będą mieć przełożenie nie tylko na gospodarki poszczególnych krajów, ale także na ich społeczeństwa. Przykładowo budowa trasy Via Carpatia, z Litwy do Grecji, nie tylko poprawi konkurencyjność regionu i wymianę handlową, ale też zwiększy komfort i bezpieczeństwo podróżowania. Aspekt społeczny jest też ważny przy wyborze projektów inwestycyjnych w Funduszu Trójmorza. Jednocześnie jednak pozostaje on przedsięwzięciem komercyjnym czyli przynosi zysk inwestorom. To sprawia, że Funduszem coraz bardziej interesują się inwestorzy prywatni, zwłaszcza spoza Europy – z Japonii, Korei Południowej czy Stanów Zjednoczonych. A co ich przyciąga? Wysoka dynamika wzrostu PKB, atrakcyjne stopy zwrotu z inwestycji w porównaniu z Zachodem, a także większa stabilność gospodarek widoczna w czasie pandemii COVID-19.

W ubiegłym roku Fundusz zawarł umowę z doradcą inwestycyjnym, firmą Amber Infrastructure. Do tej pory przeanalizowała ona ponad 180 obiecujących projektów inwestycyjnych. W trzy z nich zainwestował Fundusz, po jednym w każdym z kluczowych sektorów infrastrukturalnych. Pierwszym z nich jest spółka Cargounit – lider rynku wynajmu lokomotyw w Polsce. Dzięki inwestycji spółka będzie mogła rozszerzyć swoją działalność na inne państwa, co pozwoli obniżyć koszty transportu w krajach Trójmorza. Kolejną inwestycją jest estońska spółka Greenergy Data Centers, która buduje największe i najbardziej wydajne energetycznie centrum danych w regionie bałtyckim.

W maju tego roku Fundusz dokonał swojej pierwszej inwestycji w sektorze energetycznym i nabył udziały w spółce Enery Development GmbH. Spółka ta ma elektrownie słoneczne w Rumunii, Bułgarii, Czechach i na Słowacji. Dzięki pozyskanym środkom Enery zainwestuje ponad 1 mld euro w transformację energetyczną Trójmorza.

Obecnie zarządzający funduszem jest w trakcie analizy kolejnych potencjalnych inwestycji. Fundusz Trójmorza jest w stanie dokapitalizować projekty kwotą od 50 do 250 mln euro.

pao