statystyki

Pełzająca wojna w Dolinie Krzemowej

autor: Mariusz Janik14.08.2014, 07:50; Aktualizacja: 10.09.2014, 14:42
Dolina Krzemowa

Dolina Krzemowaźródło: Materiały Prasowe
autor zdjęcia: Przemek Chudkiewicz

Giganci nowych technologii mają nowego przeciwnika: ruchy technofobiczne. Agresywni demonstranci nie boją się wysłać e-maila – przeciwnie, w internetowym świecie poruszają się nie gorzej niż krytykowani korporacyjni informatycy. Obawiają się jednak nowego wspaniałego świata powszechnej inwigilacji i wszechpotęgi korporacji, takich jak Google czy Facebook

Doroczna konferencja Google I/O w San Francisco, podczas której szefowie i inżynierowie amerykańskiego giganta zaprezentowali nowe produkty oraz futurystyczne projekty, w tym roku zamieniła się w dwa wrogie wiece. „Sumienie rozwijajcie!” – napisali demonstranci na transparentach rozwiniętych u wejścia do budynku Moscone Center, w którym odbywała się konferencja. Uczestnicy mijali ich jednak z kwaśnymi minami, mając nadzieję, że rychło zostaną usunięci sprzed obiektu. – Google prywatyzuje wszystko, co dobre na tym świecie – dowodził jeden z uczestników protestu John Avalos. – Mają miliardy dolarów, a nie potrafią zapłacić dozorcom i ochroniarzom przyzwoitej pensji. Obrzydliwość! – pomstował.


Pozostało 93% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze FB:

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane