Wielomiliardowe inwestycje w energetykę to okazja, aby wzmocnić siłę polskich producentów i stworzyć nowe miejsca pracy. To jeden z wniosków płynących z debaty „Patriotyzm Gospodarczy: jak plany inwestycyjne spółek Skarbu Państwa mogą przyczynić się do wzrostu gospodarczego?”
Uczestnicy dyskusji próbowali odpowiedzieć na pytanie, czym jest patriotyzm gospodarczy. – Dla mnie to zestaw działań, które zmierzają do tego, aby wzmocnić naszą polską obecność w gospodarce – powiedział wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Jak zaznaczył, rząd Prawa i Sprawiedliwości podjął bardzo systematyczną pracę nad odbudową polskiej własności nie tylko poprzez repolonizację. Wicepremier zwrócił przy tym uwagę na wspieranie małych i średnich firm przez duże podmioty gospodarcze z udziałem własnościowym Skarbu Państwa, np. przez PKN Orlen.

Budowanie własnego potencjału

Wśród istotnych działań Sasin wymienił również inwestycje, w tym idące w setki miliardów złotych nakłady w sektorze energetycznym, które pozwolą Polsce uniezależnić się od zagranicznych dostawców. Mówił też o wydatkach na energetykę odnawialną ponoszonych przez polskich producentów.
Reklama
– Szacowana wartość inwestycji do 2050 r. potrzebna do przeprowadzenia skutecznej transformacji to ok. 200 mld euro. Dzisiaj stoimy przed ponowną ogromną szansą wykreowania silnych podmiotów poprzez kierowanie tego strumienia pieniędzy do producentów polskich – powiedział Paweł Strączyński, prezes TAURON Polska Energia SA. I apelował, aby wykorzystać ten potencjał inwestycyjny w naszej energetyce do wybudowania silnych polskich podmiotów, które będą w stanie konkurować na rynku międzynarodowym.
Na ogromne znaczenie transformacji energetycznej dla polskiej gospodarki zwrócił uwagę również prezes PGE SA Wojciech Dąbrowski. – Dzisiaj przed nami wielkie wyzwanie – budowa farm wiatrowych na morzu. Szacujemy, że pierwszy etap inwestycji będzie opiewał na kwotę ok. 30 mld zł. Chcielibyśmy, aby na tym wielkim placu budowy, który będzie na Morzu Bałtyckim, skorzystało jak najwięcej firm, dlatego też informujemy naszych potencjalnych kontrahentów o tym, co planujemy, z dużym wyprzedzeniem, tak aby polskie firmy mogły budować swoje kompetencje, żeby mogły wystartować w tych przetargach – powiedział Dąbrowski. Jak dodał, szacuje się, że dzięki inwestycjom na Morzu Bałtyckim powstanie ok. 70 tys. miejsc pracy.

Nowy ład po fuzji

Podczas debaty wicepremier Sasin wskazał na istotną rolę, jaką odgrywa wzmacnianie dużych polskich firm poprzez fuzje, zwłaszcza w energetyce. – Planujemy działania transformacji energetycznej, które mają iść w kierunku wzmocnienia polskich podmiotów energetycznych poprzez wydzielenie aktywów węglowych, a w przyszłości chcemy również podjąć dyskusję nad konsolidacją spółek energetycznych – powiedział.
Do zagadnienia fuzji odniósł się również wiceprezes Grupy Lotos SA Jarosław Wróbel. Wskazał, że polskie firmy pracują na bazie licencji nabytych od międzynarodowych konglomeratów, co widać zwłaszcza w przemyśle rafineryjnym i petrochemicznym. Jak podkreślił, w kontekście patriotyzmu gospodarczego brakuje nam takiej struktury, w której kluczowe technologie będą powstawać w Polsce i będziemy mieć pełny łańcuch wartości w przemyśle rafineryjnym i petrochemicznym, od własnego złoża po sprzedaż detaliczną.
– Traktujemy jako ogromną szansę (…) budowę zupełnie nowego ładu kompleksu paliwowo-energetycznego w Polsce. To jest wielkie wyzwanie i wielka szansa dla Lotosu. Po raz pierwszy będziemy mieć niewyobrażalną szansę funkcjonowania w grupie kapitałowej, która będzie mogła wytwarzać własne technologie i na nich zarabiać – tłumaczył Wróbel.

Wybory konsumenckie

Uczestnicy dyskusji podkreślali również istotną rolę, jaką odgrywa patriotyzm gospodarczy wśród konsumentów. Jak wskazał przewodniczący Sejmowej Komisji ds. Energii i Skarbu Państwa Marek Suski, kupowanie polskich produktów wzmacnia gospodarkę, daje miejsca pracy i sprawia, że pieniądz, zamiast wypływać za granicę, pozostaje w kraju.
– Myśląc o patriotyzmie gospodarczym, powinniśmy myśleć nie tylko o wielkim biznesie, ale też o naszych codziennych decyzjach konsumpcyjnych – stwierdził Wojciech Dąbrowski i podał przykład akcji informacyjnej „Polskie – Kupuję to”, prowadzonej przez PGE SA.
MOB
Partner
Materiały prasowe