Reklama

Podczas swojego wystąpienia wicepremier wyraził przekonanie, że przemysł nowoczesny i konkurencyjny odegra kluczową rolę, jeśli chodzi o przyszłość, rozwój i dobrobyt naszego kraju. Dlatego, jak zaznaczył Gowin, jego jednym z flagowych programów stała się Nowa Polityka Przemysłowa Polski.

Wyjaśnił, że celem prowadzonego dialogu z przedsiębiorcami jest wprowadzenie głębokich reform, dzięki którym polski przemysł stanie się innowacyjny, efektywny i konkurencyjny.

Wicepremier poinformował, że w styczniu tego roku zaprosił przedstawicieli przemysłu, organizacji branżowych i pozarządowych oraz jednostek naukowych do szerokich konsultacji. Poprosił o zdefiniowanie najpoważniejszych barier i o przedstawienie propozycji najskuteczniejszych rozwiązań, dzięki którym różne gałęzie polskiego przemysłu sprostają wyzwaniom współczesnego międzynarodowego rynku.

"Otrzymaliśmy ponad 300 propozycji, wszystkie uporządkowaliśmy i przeanalizowaliśmy bardzo dokładnie. W ten sposób powstała Biała Księga Rozwoju Przemysłu. Na ponad stu stronach nasi partnerzy wskazują bariery" - powiedział Gowin.

Reklama

Jak powiedział, że bariery te wynikają po pierwsze z prawa krajowego oraz unijnego, są też bariery związane z różnymi instrumentami wsparcia oraz bariery wynikające z trybu funkcjonowania różnych instytucji państwowych i publicznych.

"Z analizy materiałów nadesłanych przez samych przedsiębiorców reprezentujących poszczególne branże wynika, że najważniejszymi barierami dla rozwoju przemysłu są: po pierwsze dostęp do pracowników (...); system kształcenia niedostosowany do potrzeb poszczególnych branż przemysłu; trudności w dostępie do preferencyjnych form finansowania; problemy związane z regulacjami środowiskowymi, w tym z gospodarowaniem odpadami; wydłużone i skomplikowane procedury administracyjne w tym - niestety - za bardzo wysoki poziom skomplikowania prawa; regulacje prawa pracy i wreszcie koszty prowadzenia działalności gospodarczej związane m.in. z rosnącymi cenami energii" - wymienił Gowin.

Odnosząc się do przekazanych przez partnerów propozycji, minister mówił, że przedsiębiorcy wiele razy wskazywali na potrzeby wspólne dla licznych sektorów - horyzontalne, związane z tworzeniem nowych instrumentów wsparcia na przykład w takich obszarach, jak dostosowanie kompetencji pracowników do zmieniających się potrzeb przemysłu, szczególnie w zakresie nowych, deficytowych zawodów. Wskazywano także na transformację cyfrową i robotyzację przemysłu, transformację niskoemisyjną przedsiębiorstw oraz na transformację w kierunku gospodarki obiegu zamkniętego i wsparcie dla przemysłów energochłonnych.

"Zapewniam z całą mocą, że wnioski i rekomendacje zawarte w Białej Księdze Rozwoju Przemysłu znajdą odzwierciedlenie w Programie Nowej Polityki Przemysłowej Polski" - zadeklarował.

Szef MRPiT zaznaczył, że jego resort nie podziela wszystkich zgłoszonych propozycji. "Nie w stu procentach, nie wszystkie problemy możemy rozwiązać, chociażby ze względu na regulacje unijne. Nie wszystkie postulowane przez przedsiębiorców rozwiązania mogą uzyskać akceptację naszego resortu i całego rządu, chociażby ze względu na potrzebę równoważenia interesu dobra pracodawców i interesu dobra pracowników. Ale wszystkie te propozycje będą impulsem do uruchomienia niezbędnych zmian legislacyjnych i deregulacyjnych, m.in. w ramach Tarczy Prawnej dla polskich przedsiębiorców" - zastrzegł.

Wicepremier Gowin dodał, że prace nad nią trwają w kierowanym przez niego resorcie. Jak podkreślił, uwagi z Białej Księgi posłużą także do budowania nowych instrumentów wsparcia ze strony państwa dla poszczególnych branż.

Według ministra skoro najważniejszą zasadą tworzenia nowej polityki przemysłowej Polski jest dialog z przemysłem, dlatego kluczowym instrumentem stanie się kontrakt branżowy określający wspólnie zdefiniowane zobowiązania obu stron - z jednej strony zobowiązania biznesu, z drugiej administracji.

Gowin zapowiedział, że Biała Księga Rozwoju Przemysłu będzie dostępna na stronie resortu rozwoju, pracy i technologii.

Wiceminister rozwoju, pracy i technologii Robert Tomanek dodał, że dialog z biznesem to nie tylko dialog polegający na wypełnianiu Białej Księgi, ale kontakt z organizacjami przedsiębiorców. One zgłaszały wiele uwag, które - jego zdaniem - nie były nowymi informacjami, były też ze sobą sprzeczne.

"Były też takie, których nie będziemy mogli zrealizować choćby ze względu na prawodawstwo unijne. Natomiast cały pakiet tych propozycji stanowi bardzo bogaty materiał nie tylko do pracy nad polityką przemysłową. Jest to swego rodzaju obraz polskiego przemysłu z jego problemami, raczej ze wskazaniem tego, co przeszkadza, niż tego, co pomaga" - powiedział. Według niego przygotowując politykę przemysłową trzeba uwzględnić te dwa obszary.