Leszek Balcerowicz został nagrodzony za przeprowadzenie "niewyobrażalnej reformy gospodarczej" u progu naszych przemian i za "nieustanną, trwającą do dziś odpowiedzialność za Polskę". Były wicepremier dziękując za nagrodę, ostrzegał przed grożącym naszej gospodarce stałym spowolnieniem, apelował też o pilne reformy. Z kolei obecny na gali prezydent Bronisław Komorowski  mobilizował do odważnego stawienia czoła światowej konkurencji.

Oprócz Balcerowicza Lewiatan uhonorował Marka Belkę, który otrzymał nagrodę imienia Władysława Grabskiego. W ten sposób doceniono jego zasługi w konsekwentnym budowaniu stabilnego złotego. Prezes Narodowego Banku Polskiego przypomniał, że 25 lat temu Polacy niemal każdą transakcję przeliczali na dolary, a dziś "wierzą w złotówkę".

Nagrodę imienia Andrzeja Wierzbickiego Lewiatan przyznał prezesowi i współwłaścicielowi firmy PESA Bydgoszcz. Tomasz Zaboklicki upadającą firmę podniósł mając wsparcie związków zawodowych i całej załogi. Z kolei nagroda "za odważne myślenie" Lewiatana i Fundacji na Rzecz Myślenia imienia Barbary Skargi trafiła do Jerzego Owsiaka. Założyciel i prezes Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy dziękując za wyróżnienie podkreślał, że jest patriotą, ale nie "barykadowym". Apelował też by Polacy "kochali Polskę, bo tego warta".