źródło: Materiały Prasowe

Oprogramowanie komputerowe, niezbędna część przedsiębiorstwa, przenosić się będzie na oddalone, nieraz o tysiące kilometrów, serwery. Wartość polskiego rynku tzw. cloud computing (tzw. chmury informatycznej) na razie nie rzuca na kolana. Firma PMR zajmująca się analizowaniem branży nowych technologii jego wartość w ub. roku oszacowała na 300 mln zł, co stanowi ok. 10 proc. wartości outsourcingu usług IT. Przewidywania są jednak imponujące. W ankiecie spółki IDC 75 proc. właścicieli przedsiębiorstw zadeklarowało, że przygląda się tego typu rozwiązaniom albo już wprowadziło zmiany. Potwierdza to PMR, według której za dwa lata wartość rynku wyniesie pół miliarda złotych. – Szczególnie rozwiązania w zakresie chmury dla firm spotykają się z zainteresowaniem – mówi Zbigniew Rymarczyk, wiceprezes oferującej m.in. tego rodzaju rozwiązania firmy Comarch, dyrektor Sektora ERP. 

Segmenty rynku nie będą jednak rozwijały się równomiernie. Obecnie jest już dużo ofert tzw. public cloud (chmury publicznej – przyp. red.), słabiej rozwijają się chmury prywatne, popularnością cieszy się hosting.

W ramach systemów „chmura dla firm” można zarówno zarezerwować i wykorzystać wydajność infrastruktury IT na żądanie (tzw. usługa IaaS – Infrastructure as a Service), oraz zamówić aplikacje (Saas – Software as a Service). – Chmura dla firm to dysk online, internetowy dysk dzięki któremu można przeprowadzić np. backup danych, wykonać kopię bezpieczeństwa czy synchronizować pliki – twierdzi Rymarczyk. – Pozwala ona także m.in. na archiwizację oraz współdzielenie. 

Prostszy także niż w klasycznym modelu jest sposób, w jaki można uruchomić stronę WWW, otworzyć e-sklep, zarządzać projektami, monitorować realizację zadań, śledzić liczbę odwiedzających stronę.

Dużą zaletą jest przy tym elastyczność. Aplikacja niemal w dowolny sposób może być powiększana lub zmniejszana. – Możliwość manipulowania parametrami, obok obniżenia kosztów zaplecza informatycznego, jest jedną z jej największych zalet – uważa Zbigniew Rymarczyk. 

Ten model korzystania z usług IT sprawdza się w firmach, które chcą zwiększyć oglądalność stron internetowych (e-sklepy, porównywarki cen), bo w ciągu kilku minut można zwielokrotnić wydajność. Na razie, taki model hostingu jest nieco droższy niż format VPS (Virtual Private Server). Tradycyjna usługa nie daje 100 proc. gwarancji, że w przypadku wzrostu liczby odwiedzin parametry serwera nie będą blokować ruchu. – Przedsiębiorstwo, które wykupi usługę, może mieć pewność, że kwestie sprzętowe nie będą blokować jego rozwoju – twierdzi wiceprezes Comarchu.

Wciąż słabo, w stosunku np. do USA rozpowszechnione są w Polsce chmury prywatne. To zamknięte środowiska, do których dostęp mają wybrane osoby, współpracownicy i kontrahenci. W tym wariancie serwery należą do firmy. W modelu takim można np. zbudować samoobsługowy, wewnętrzny portal, poprzez który użytkownicy będą uruchamiać oprogramowanie. Pożytecznym wariantem jest usługa Platform as a Service (PaaS), dzięki której utworzenie całego środowiska IT firmy jest łatwe i zajmuje kilka minut (w tradycyjnym modelu wymaga to kilkudniowej pracy). Stronę natomiast można zbudować, jak wyliczyli eksperci IDC, w 34 sekundy. Zarządzanie środowiskiem może się odbywać z poziomu użytkownika i nie jest konieczne zaangażowanie działu IT. W każdej chwili może ono zostać skopiowane, w celu np. wykrycia awarii. Korzystanie z dysku online nie jest drogie (miesięczny koszt wynosi 200–300 zł). Jednak przeniesienie wymaga zwykle dodatkowych nakładów. Dlatego przed wykupieniem usługi warto zastanowić się nad rolą rozwiązań IT w strategii firmy. – Mobilność, wejście na rynek pracy tzw. digital natives (informatycznych pasjonatów – przyp. red.) powodują, że większość przedsiębiorstw będzie musiała rozważyć możliwość skorzystania z dysku online – twierdzi Rymarczyk. Oszczędności z tego tytułu mogą być znaczne. Chmura pozwala zredukować liczbę stacji roboczych, ograniczyć wydatki na IT, zmniejszyć koszty prądu i koniecznej podczas korzystania z tradycyjny serwerów klimatyzacji. 

Ale warto także zwrócić uwagę na kwestie bezpieczeństwa. Istotnym problemem wielu firm jest wyciek strategicznych informacji. Chmura dla firm pozwala skuteczniej chronić dane, wykonywać kopię zapasową (backup dla firm i backup online) oraz archiwizować. Dane znajdują się na zewnętrznych serwerach, do których dostęp nie jest tak łatwy jak do infrastruktury znajdującej się w przedsiębiorstwie. – Moim zdaniem to najlepszy program do backupu i ochrony danych – mówi wiceprezes Comarchu. 

Przedsiębiorcy coraz lepiej zdają sobie z tego sprawę. W ankiecie firmy IDC ponad 25 proc. respondentów odpowiedziało, że do wykorzystania chmury dla firm skłoniła ich kwestia bezpieczeństwa. 

MKP

Partner opracowania: