Podwyżki akcyzy na wyroby tytoniowe napędzają koniunkturę na rynku papierosów niekonwencjonalnych. Co na to globalne koncerny, którym rośnie nowy konkurent? Same wchodzą na ten rynek
E-papierosy pozwalają zmniejszyć koszty palenia o połowę. To cenny argument dla konsumentów, którzy za paczkę klasycznych papierosów muszą już płacić ponad 10 zł. Obecnie, jak wyliczają zarówno producenci papierosów elektronicznych, jak i tradycyjnych, liczba użytkowników tych pierwszych sięga w Polsce już 900 tys. wobec 500 tys. w październiku ub.r. Oznacza to wzrost wartości rynku z niecałych 300 mln zł do ok. 500 mln zł w skali roku.
Choć e-papierosy są wytwarzane w Chinach, to zarabiają na nich również polscy przedsiębiorcy, którzy zlecają produkcję. Liderem jest Grupa Chic, właściciel siedmiu marek dostępnych na tym rynku. Firma prowadzi sprzedaż swoich wyrobów przez 900 autoryzowanych punktów sprzedaży pod marką eSmoking World oraz współpracuje z ponad 3 tys. handlowców. Przychody firmy za 2011 r. wyniosły ponad 17,5 mln zł, a zysk przekroczył ponad 5 mln zł.