Kierowana do menedżerów i ludzi zainteresowanych gospodarką stacja zmienia nazwę na Polsat Biznes i będzie próbowała zachęcić ich do nowej tematyki oraz pozyskać nowych widzów – startuje z odmienioną oprawą i kolorystyką. Wprowadza nowe programy biznesowo-lifestyle’owe oraz więcej tematyki zagranicznej. Nadawca chce w ten sposób wzmocnić swoją pozycję w walce o reklamy z największym konkurentem – TVN CNBC. I wyprowadzić kanał na prostą.

Stacja istnieje od 2004 r., a jej największy rynkowy rywal – TVN CNBC – zadebiutował w 2007 r. Początkowo ustępował pod względem oglądalności TV Biznes. Teraz idą jednak łeb w łeb. Z danych Nielsen Audience Measurement za grudzień 2012 r. i styczeń tego roku wynika, że obie stacje miały podobny udział w oglądalności – 0,04 proc. Jednak TV Biznes przyciągał więcej widzów na minutę (średnio ok. 3 tys.) niż TVN CNBC (ponad 2,5 tys.). Porównując grudzień 2012 do roku poprzedniego, TVN CNBC stracił widzów, a TV Biznes sporo ich zyskał. Według ostatnich deklaracji zarządu biznesowy kanał TVN jest już rentowny. TV Biznes – nie.

Dlatego nadawca zabrał się do zmian. Najpierw przeniósł redakcję z Poznania do Warszawy. A teraz zmienia nazwę – na Polsat Biznes, nawiązując do kanału informacyjnego Polsat News – oprawę i kolorystykę oraz zawartość programową. Stacja będzie mieć tego samego szefa co Polsat News – Henryka Sobierajskiego. Podobnie jak TVN CNBC będzie dostępna tylko na płatnych platformach. Sygnał satelitarny będzie kodowany.

– To może być ciekawy ruch i próba stworzenia czegoś na kształt TVN Style w biznesie. Nadawca najwyraźniej uznał, że nie ma sensu iść na bezpośrednie starcie z TVN CNBC, które postawiło mocno na bieżące śledzenie wydarzeń na giełdzie – tłumaczy Krzysztof Szumski, specjalista od planowania telewizyjnych kampanii reklamowych w domu mediowym ZenithOptimedia Polska.

TVN, we współpracy z amerykańską stacją CNBC, mocno postawił na informacje i analizy z rynków kapitałowych, budując wizerunek stacji dla menedżerów wysokiego szczebla oraz inwestorów. Niedawno wprowadził nawet graficzne narzędzie „Temperatura rynku”, pozwalające mierzyć nastroje inwestorów.

– Spodziewam się, że zamiast tego Polsat Biznes wprowadzi więcej programów dla menedżerów, ale wykraczających poza codzienną giełdowo-biznesową rzeczywistość. Na przykład związanych ze sportem, sztuką, spędzaniem wolnego czasu – komentuje Szumski.