Wynik pierwszej debaty w amerykańskiej kampanii prezydenckiej jest oczywisty, a jej konsekwencje dla Demokratów bolesne. Obejrzawszy ten spektakl od początku do końca, muszę przyznać, że Romney był skuteczniejszy, jeżeli chodzi o język ciała i przekaz werbalny. Jest w tym jednak jakiś zgrzyt.
Tim Clapham, psycholog ekonomii, Uniwersytet Warszawski
Prezentacja Romneya była wspaniała, ale pozostawała w sprzeczności z jego wcześniejszymi deklaracjami. Ponieważ wierzę, że działania znaczą więcej niż słowa, myślę, że warto się przyjrzeć, w jaki sposób republikanin dorobił się swojej fortuny. Może to wiele powiedzieć nam o człowieku, który najwyraźniej porzucił retorykę Tea Party i w ciągu zaledwie 90 minut przeniósł się do centrum sceny politycznej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.