Unia Europejska otworzyła kolejny front walki o czyste powietrze, tym razem morski. Narzuciła statkom poruszającym się po Morzu Północnym i Bałtyku bardzo niskie limity zawartości siarki w paliwie.
Tylko że do końca nie rozumiem – jakim statkom konkretnie? Czy te kryteria będą wypełniać wyłącznie statki zarejestrowane w krajach leżących nad tymi akwenami, czy odsiarczonym paliwem powinien posługiwać się każdy okręt wchodzący na te wody?
Pierwsze rozwiązanie to fikcja, gdyż i tak armatorzy pływają pod innymi banderami i całkiem możliwe, że po Bałtyku pływa niewiele okrętów zarejestrowanych w krajach położonych przy tym morzu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.