Zależy nam, aby zrozumiały, do czego służy wiedza i że można ją przełożyć na konkretne działania. Nasz projekt kierujemy do dzieci w różnym wieku. Najmłodsze, w klasach 1 – 3, uczestniczą w zajęciach z twórczego myślenia prowadzonych przez ich własnych nauczycieli. Poprzez pracę w zespole dzieci uczą się, że każde może coś wnieść do grupy, każde jest w czymś dobre – tylko trzeba to coś w sobie znaleźć. Istotną rolę odgrywają tu nauczyciele. Przeszkoliliśmy ponad 900 osób i zauważamy, że nasza metoda staje się coraz bardziej popularna – stosuje ją obecnie około tysiąca szkół podstawowych w całej Małopolsce.

Pierwsze efekty są zaskakujące nawet dla nas, na przykład maluchy z pierwszych klas jednej z krakowskich szkół przygotowały plan zagospodarowania zaniedbanego parku znajdującego się w sąsiedztwie ich szkoły. Wspólnie z nauczycielami i rodzicami przygotowały projekt i złożyły go w urzędzie miasta. Dostały już nawet odpowiedź, że projekt jest analizowany w odpowiednich wydziałach.

Praca ze starszymi dziećmi odbywa się poza szkołą. Dzieci uzdolnione poznawczo uczęszczają na zajęcia do powiatowych ośrodków wspierania uczniów zdolnych. Zajęcia według nowatorskich programów prowadzą specjalnie przygotowani nauczyciele. W procesie rekrutacji zastosowaliśmy specjalne testy. Nie chodziło nam o dotarcie do dzieci z najlepszymi ocenami, ale ze szczególnymi zdolnościami w różnych dziedzinach. Na zajęciach uczniowie realizują najróżniejsze projekty, wykorzystując swoją wiedzę i potencjał. Temat każdego projektu to problem do rozwiązania.

Po dwóch latach realizacji tych zajęć można pokusić się o wstępne wnioski. Wśród ocen wystawianych przez młodzież przewijają się dwa najistotniejsze stwierdzenia. Po pierwsze, zaproponowane przez nas forma zajęć i metoda pracy były dla nich czymś nowym, nieznanym dotąd ze szkoły. Po drugie, dzieci i młodzież podkreślają, że udział w zajęciach dał im możliwość spotkania rówieśników o podobnych możliwościach, zainteresowaniach i cechach osobowych. Ten aspekt społeczny jest niezwykle istotny. Dzieci zdolne często czują się wyalienowane, mają świadomość, że różnią się od swoich rówieśników. Dzięki udziałowi w naszym projekcie miały okazję zapoznać się i współpracować z osobami – jak to określali – tak samo „zakręconymi” na jakimś punkcie.

W jaki sposób projekt przełoży się na korzyści dla gospodarki? Uczestnicy będą umieli praktycznie wykorzystać swoje zdolności, na przykład zakładając firmy czy projektując różne działania na rzecz środowiska. Ci, którzy wybiorą pracę naukową, nie będą mieli problemu z jej praktycznym aspektem.

Krystyna Dynowska-Chmielewska, Małopolskie Centrum Doskonalenia Nauczycieli