Poczta deklarowała, że jest gotowa przeznaczyć na zwiększenie funduszy Pocztowego 90 mln zł. Przy niezmienionym układzie właścicielskim oznaczałoby to, że kapitały banku, które obecnie wynoszą 390 mln zł, wzrosłyby o 120 mln zł. PKO BP nie chciał jednak proporcjonalnego udziału w emisji. Nieoficjalnie wiadomo, że dzisiejsze walne zostanie przerwane na czas negocjacji PKO BP z pocztowcami.

– Po stronie banku i Poczty Polskiej zostały powołane zespoły, które będą rozmawiać na temat złożonej oferty – informuje Elżbieta Anders, rzeczniczka PKO BP. Bank deklarował, że rozmowy mogą się zakończy ć jeszcze w III kw. PKO BP chce za 240 mln zł odkupić od poczty akcje Pocztowego.

– Zaproponowaną cenę trudno ocenić w oderwaniu od porozumienia o współpracy między PKO BP i Pocztą. Ale jest to dobry punkt wyjścia do negocjacji. Na miejscu Poczty liczyłbym przynajmniej na to, że uda się uzyskać cenę zbliżoną do wartości księgowej Pocztowego – komentuje Andrzej Powierża, analityk DM Citi Handlowy.

Wątpliwości, że sojusz z Pocztą wzmocniłby pozycję PKO, nie mają analitycy banku UBS.

Specjaliści oceniają, że przejęcie Pocztowego przez PKO BP pozwoliłoby uniknąć sytuacji, w której ten pierwszy nie mógłby nadal szybko rosnąć ze względu na niedostatecznie wysokie kapitały. Dla PKO BP obejmowanie kolejnych emisji akcji nie byłoby problemem. Inaczej niż w przypadku Poczty Polskiej, która sama potrzebuje pieniędzy na restrukturyzację. Dawałoby szansę na zaoferowanie w urzędach szerszej palety produktów finansowych. Oznaczałoby również uporządkowanie sytuacji właścicielskiej w spółkach należących do Skarbu Państwa.

Przedstawiciele środowiska bankowego zwracają jednak uwagę, że wartość Banku Pocztowego, którego klientela w ub.r. przekroczyła milion, a w 2015 r. ma dojść do trzech milionów, może szybko rosnąć. Dla Poczty Polskiej korzystne może się więc okazać utrzymanie statusu głównego właściciela. Tym bardziej że w ten sposób ma ona większą kontrolę nad dystrybucją usług finansowych w swoich placówkach.

Ostatecznie decyzję podejmą politycy: PKO BP jest nadzorowane przez ministra skarbu Mikołaja Budzanowskiego, zaś Poczta Polska przez szefa resortu administracji i cyfryzacji Michała Boniego.

3804 mln zł wyniósł w 2011 r. skonsolidowany zysk netto PKO BP

158,8 mln zł zarobiła (brutto) w 2011 r. Poczta Polska

31,1 mln zł wyniósł w 2011 r. zysk netto Banku Pocztowego