Przyspieszenie prac nad nowelizacją ustawy regulującej płatności mobilne, czyli dokonywane za pośrednictwem np. telefonów komórkowych i tabletów, pozwoli uniknąć Polsce kary ze strony KE - uważają przedstawiciele kancelarii Bird&Bird. Wartość polskiego rynku takich płatności prognozuje się na 10 mld USD rocznie za 2-3 lata.

Jak wynika z cytowanych przez Bird&Bird (B&B) wyników ubiegłorocznych badań firmy First Data, w Polsce ponad 58 proc. konsumentów jest zainteresowanych możliwością stosowania płatności mobilnych.

Polska hamuje rozwój płatności mobilnych

Podczas czwartkowego seminarium na temat rozwoju płatności mobilnych w Polsce, zorganizowanego przez B&B z udziałem Microsoft i firmy badawczej Capgemini poinformowano, że obecnie głównym problemem naszego rynku płatności mobilnych jest bardzo silna regulacja oraz niewdrożone postanowienia unijnej dyrektywy 2009/110/WE.

Reklama

Przypomniano, że pod koniec kwietnia br. Komisja Europejska upomniała w tym zakresie Polskę (i kilka innych państw) zobowiązując jednocześnie do intensyfikacji działań ukierunkowanych na przyspieszenie zmian legislacyjnych.

Reklama

Jeśli w ciągu dwóch miesięcy kraje te nie dokonają tych zmian, Komisja może wnieść sprawę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS), który ma prawo nałożyć karę ryczałtową lub tzw. stawkę dobową do czasu pełnego wdrożenia prawa UE.

Maciej Gawroński, partner zarządzający w kancelarii B&B powiedział PAP, że nasz kraj ma szansę uniknięcia kary, bo propozycja nowelizacji istnieje, ale nie wpłynęła jeszcze do Sejmu.

"Komisja Europejska dała nam na przygotowanie planu działania dwa miesiące. Projektodawcy zmian legislacyjnych w tym zakresie wzięli sobie upomnienie Komisji do serca i przeprowadzili dodatkowe uzgodnienia, które zaowocowały projektem ustawy nowelizującej z 12 czerwca 2012. Wydaje się więc, że w sytuacji, gdy prace legislacyjne nie będą opóźniane, Polska uniknie kary za brak implementacji" - ocenił Gawroński.

Co ogranicza rozwój płatności mobilnych w Polsce

Gawroński przyznaje, że chociaż w Polsce oficjalnie brak formalnej definicji płatności mobilnych, to nie to ogranicza rozwój tego rodzaju usług w Polsce. Trudność stanowi raczej skorzystanie z możliwości ustawowych przez operatorów GSM, dysponujących najszerszymi kanałami łączności.

"Zarówno dostawca usług telekomunikacyjnych jak i dostawca usług płatniczych są podmiotami ściśle regulowanymi dwoma odrębnymi reżimami. Operator, jako dostawca usług płatniczych, oprócz konieczności spełnienia pewnych dodatkowych w stosunku do regulowanych prawem telekomunikacyjnym wymogów dotyczących np. poziomu kapitałów własnych, podlegałby też nadzorowi KNF lub NBP, w zależności od wybranej roli w systemie płatności" - powiedział Gawroński.

Dodał, że innym problemem jest przetwarzanie i ochrona danych osobowych klientów, rozgraniczenie danych wykorzystywanych wyłącznie do świadczenia poszczególnych usług oraz restrykcyjne podejście regulatora do przetwarzania danych dotyczących płatności.

A świat pędzi do przodu...

Jak wynika z cytowanych na seminarium badań Capgemini, w tym roku na całym świecie wartość transakcji mobilnych, czyli dokonywanych za pośrednictwem np. telefonów komórkowych czy tabletów osiągnie 171,5 mld dolarów i będzie o 62 proc. większa niż w 2011 r.

Wzrost popytu na transakcje mobilne Capgemini wiąże ze wzrostem liczby użytkowników smartfonów, czyli telefonów komórkowych wyposażanych przez producentów w dodatkowe funkcje.

Rynek w Polsce wart za 2-3 lata 10 mld dolarów

Roczną wartość tego rynku w Polsce za dwa, trzy lata oceniono na ok. 10 mld USD.

B&B to jedna z międzynarodowych kancelarii prawniczych. Specjalizuje się w prawie m.in. z zakresu ochrony własności intelektualnej, telekomunikacji, informatyki, ochrony danych osobowych i prawie bankowym. W Polsce działa od 2008 roku, zatrudnia 40 osób, w tym adwokatów, radców prawnych i aplikantów.

Capgemini jest jednym z większych światowych dostawców usług z zakresu konsultingu, technologii i outsourcingu. W Polsce działa od 1996 roku, zatrudnia 4 tys. osób w oddziałach w Warszawie, Krakowie, Katowicach i Wrocławiu.

First Data Polska, właściciel marki Polcard, to firma powstała w 1990 r. Jest agentem rozliczeniowym kart płatniczych, zapewniającym obsługę transakcji dokonywanych przy ich użyciu.