Sprzedawcy energii nie będą już musieli uzgadniać z państwem cen dla gospodarstw domowych. Do uwolnienia rynku może dojść już 1 stycznia 2013 r. Efekt? W krótkim czasie opłaty poszybują nawet o 40 proc.
Już za kilka miesięcy sprzedawcy będą mogli bez żadnej kontroli podnosić ceny energii dostarczanej do blisko 15 mln gospodarstw domowych. Urząd Regulacji Energetyki już wkrótce zdejmie z branży energetycznej obowiązek ustalania razem z URE wysokości najpopularniejszej w Polsce taryfy G. Jak dowiedział się DGP, do ogłoszenia decyzji może dojść jesienią.
Kierujący urzędem Marek Woszczyk oficjalnie nie zdradza żadnych dat. Nieoficjalnie z uwolnieniem rynku czeka już tylko na przyjęcie przepisów dotyczących ochrony najuboższych Polaków przed skutkami niekontrolowanych podwyżek. Zapisy na korzyść 500 tys. tzw. wrażliwych klientów znalazły się w projekcie prawa energetycznego, a przyjęcie ustawy zbliża się wielkimi krokami.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.