Resort finansów zmniejszy w maju podaż obligacji. Rentowności naszych papierów znów mogą pójść w dół, ale o spadek poniżej tegorocznych rekordów z marca będzie trudno. Powód to niepewna sytuacja za granicą
Rynki nie lubią długich weekendów. Przy niewielkiej liczbie aktywnych inwestorów wystarczą niewielkie kwoty, by przesuwać poziomy cen i rentowności. Ale widać upał rozleniwił inwestorów, bo w poniedziałek ruchy na obligacjach były bardzo niewielkie, choć w dalszej części tygodnia może to się zmienić.
– Zagranica może wykorzystać mniejszą płynność rynku. Pewnie jak wrócimy w poniedziałek do pracy, to i kurs walutowy, i wyceny obligacji będą trochę przypadkowe. Niestety w takich dniach interesy poszczególnych graczy decydują o tym, w którą stronę idzie rynek. Choć w dłuższym terminie rentowności powinny się obniżać – mówi Arkadiusz Urbański, analityk Pekao SA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.