Elektrownie nie zdążą z nowymi inwestycjami. Co z dostawami prądu?

autor: Maciej Szczepaniuk19.04.2012, 06:34; Aktualizacja: 30.05.2012, 16:41

Do 2030 r. z polskiego systemu ubędzie ponad 22 tys. MW. To więcej niż 60 proc. obecnego potencjału energetyki. Czy czekają nas przerwy w dostawach prądu?

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (9)

  • Ale inni juz to dawno przewidzieli(2012-04-19 08:12) Zgłoś naruszenie 00

    Zarówno Rosja i Litwa budują bloki energetyczne na nowy Polski rynek.

    Za 2 lata startuje elektrownia atomowa w Kaliningradzie i Nas wspomoże.
    My nie umiemy planowac . Na szczęscie inni potrafia widziec temat szerzej.

    Odpowiedz
  • Jest to szansa dla mikroelektrowni(2012-04-19 08:14) Zgłoś naruszenie 00

    Powstaną małe elektrownie wodne, biogazowe, słoneczne itp.

    Moze Ustawodawca przejrzy na oczy i stworzy podstawy do tworzenia i wsprcia tego typu inicjatyw.

    Nie przesadzajmy... to może byc jakas nowa szansa na radykalne zmiany na lepsze.

    Odpowiedz
  • Gość(2012-04-19 08:37) Zgłoś naruszenie 00

    Jak zamiast budować elektrownie jądrowe tylko paplają to dobrze nie będzie, ani cenowo ani ilościowo.

    Odpowiedz
  • Simoon(2012-04-19 09:43) Zgłoś naruszenie 00

    Bzdura...jak mogą zamknąć Elektrownię Szczecin, skoro w tym roku oddany został najnowocześniejszy w Europie kocioł fluidalny za ok. 430 mln zł.
    Autor ma dane stare, niesprawdzone, itd.

    Odpowiedz
  • fred(2012-04-19 07:40) Zgłoś naruszenie 00

    Nowa ustawa o OZE a raczej jej projekt wylądowała w śmietniku i w tym roku na pewno nie będzie uchwalona. Niezależnie od OZE głównym problem stanowią brak inwestycji w infrastrukturę przesyłową oraz trudności w przyłączaniu instalacji. Same instalacje OZE przy nie rozwiązaniu kwestii sieci i przyłącza na nic się nie zdadzą.

    Odpowiedz
  • guzik(2012-04-19 18:03) Zgłoś naruszenie 00

    Ale mamy za to instalowane najnowszej generacji liczniki energii elektrycznej. Ciekawe, czy będą mierzyły ilości energii wyłączanej? Jeśli tak, to zakłady energetyczne powinny za te wskazania płacić odbiorcom.
    P.S.
    Bardzo podoba się mi nazwa tej rady, czy jak tam.

    Odpowiedz
  • spiker(2012-04-19 20:36) Zgłoś naruszenie 00

    A moim zdaniem ten artykuł jest elementem powoli rozwijającej się wielkiej propagandy pro atomowej jaką serwuje nam obecny rząd. I nie ma tu znaczenia, że w powyższym tekście mowy o atomie nie wiele. Postraszyć, nastraszyć, opisać jak to będzie źle... Nic się wielkiego nie stanie. Będą nowe elektrownie za krocie jakie przez długie lata koncerny wypompowały z kieszeni Polaków.

    Odpowiedz
  • nort(2012-04-19 22:16) Zgłoś naruszenie 00

    powrót do lampy Łukaszewicza, ale za to inwestowano w g...e stadiony do których będziemy dopłacać przez lat coraz większe kwoty

    Odpowiedz
  • baca(2012-04-20 10:32) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Premierze a ja myślałem,że Pan rządzi naszym krajem ,a Pan dotąd żartował???

    Tak Tuskbeju - żarty się skończyły, NARÓD ci to mówi.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane