Zawieszono finansowanie z unijnych funduszy projektów informatycznych wartych w sumie 1,2 mld zł. W dodatku Komisja Europejska obcina program dla producentów żywności, z którego tylko w 2011 roku dostaliśmy 200 mln euro.
Co łączy plastikowe drzewka oliwne w Grecji z systemami informatycznymi w polskiej administracji? Jedne i drugie „posadzono”, aby uzyskać unijne dofinansowanie. Ale tak jak Bruksela odebrała Grekom dotacje na sztuczne drzewa, tak nam zamierza odmówić wsparcia dla niektórych projektów w e-administracji. Bo od lat tkwią w powijakach i wciąż wybuchają wokół nich afery.
Przepaść może ok. 1,2 mld zł. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego już wstrzymało rozliczanie projektów. – Spodziewamy się, że dotacje na e-administrację, czyli tzw. 7. oś priorytetową programu Innowacyjna Gospodarka, będą miały wstrzymaną certyfikację przez Brukselę – przyznaje wiceminister rozwoju regionalnego Iwona Wendel.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.