Ostre cięcia budżetowe nie rozwiązują problemów europejskich gospodarek. Konieczne jest stymulowanie wzrostu.
Skala ograniczenia deficytów budżetowych w krajach Unii Europejskiej jest bezprecedensowa. Według obliczeń agencji Bloomberg, wartość zapowiedzianych i realizowanych cięć wydatków publicznych oraz podwyżek podatków w krajach „27” osiągnęła już 450 mld euro. Jednak coraz więcej ekonomistów i polityków obawia się, że Bruksela przeszarżowała, wpychając Wspólnotę w recesję i pozbawiając młode pokolenie przyszłości.
– Polityce zaciskania pasa powinno towarzyszyć stymulowanie wzrostu przez te kraje, których sytuacja budżetowa na to pozwala – oświadczyła w tym tygodniu szefowa MFW Christine Lagarde. Tego samego zdania jest premier Włoch Mario Monti.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.