Przedsiębiorca planujący realizację projektu może go sfinansować ze środków własnych albo skorzystać z zewnętrznych źródeł finansowania, takich jak np. kredyt bankowy lub leasing. Jak pokazuje doświadczenie, w latach 2004-2006 przedsiębiorcy najczęściej sięgali po kredyt bankowy.
Finansowanie inwestycji realizowanych z dofinansowaniem funduszy unijnych było dla banków nowym wyzwaniem, któremu musiały sprostać. W dość krótkim czasie przygotowały one ofertę kredytową oraz wykształciły kadry, które mogłyby obsługiwać zainteresowanych przedsiębiorców. Efektem tych działań były również specjalne kredyty pod dotacje finansujące inwestycje z dofinansowaniem funduszy unijnych. Należy podkreślić, iż te kredyty są produktami udzielanymi na komercyjnych warunkach. Oznacza to, iż warunki ich funkcjonowania są kształtowane przez każdy bank niezależnie. Nie są to kredyty udzielane na preferencyjnych warunkach rozumianych jako pomoc publiczna.
Produkty te charakteryzują się przede wszystkim dużą elastycznością w zakresie warunków uruchomienia oraz spłaty kredytu. Jest to związane m.in. z dużym uzależnieniem od czasu, jaki upłynie od złożenia wniosku o dotację do jej wypłaty. Pierwotnie określane terminy przeznaczone np. na ocenę wniosku o dotację były bardzo często wydłużane i w efekcie przedsiębiorca musiał oczekiwać na wypłatę dotacji o kilka miesięcy dłużej. Strony wiązała umowa kredytowa, określająca m.in. warunki oraz harmonogram spłat kredytu. Bank musiał być przygotowany na takie zmiany i opóźnienia wynikające np. z wydłużenia procesu oceny wniosku i reagować na to z dużą elastycznością.
Parametry cenowe tych produktów są przedmiotem negocjacji z przedsiębiorcą i każdy bank w tym zakresie ma wypracowaną własną politykę. Zdarza się, iż oprocentowanie kredytu w części objętej dotacją jest niższe od pozostałej części kredytu. Jednak jest to w całości uzależnione od polityki banku oraz negocjacji warunków cenowych z przedsiębiorcą.
Wniosek o kredyt inwestycyjny na sfinansowanie przedsięwzięcia realizowanego z dofinansowaniem ze środków unijnych jest oceniany pod względem ryzyka kredytowego jak każdy inny wniosek. Firma musi mieć zdolność kredytową i być w stanie go zrealizować.
MARIUSZ NOWAK
Fortis Bank Polska
ikona lupy />
Mariusz Nowak, Fortis Bank Polska / DGP