Wyścig o wielomiliardowy kontrakt na dostawę reaktorów dla Polski rozegrają między sobą trzy nuklearne mocarstwa: Francja, Ameryka oraz Japonia. Korea i Chiny uzupełnią stawkę, ale pozostaną w tyle peletonu.
Dziś Polska Grupa Energetyczna (PGE), która odpowiada za budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, spotka się z producentami reaktorów. To nieoficjalne rozpoczęcie poszukiwania dostawcy atomowej technologii. Eksperci spodziewają się ogromnego zainteresowania.
– Wiele krajów odchodzi od energetyki jądrowej. Firmy za wszelką cenę muszą szukać kontraktów, bo rynek się kurczy – mówi „DGP” Piotr Łuba, partner w PwC.