Berlin i Paryż wyłączają państwa spoza unii walutowej z procesu decyzyjnego. Ale nie z ponoszenia kosztów kryzysu
Francja i Niemcy przedstawiły kolejną kontrowersyjną propozycję walki z kryzysem w Europie. Tyle że kosztem najbiedniejszych krajów Unii. W liście przesłanym do przewodniczącego Rady Europejskiej Hermana Van Rompuya prezydent Nicolas Sarkozy i kanclerz Angela Merkel proponują, aby państwa, których deficyt budżetowy jest większy niż 3 proc. PKB, zaś dług publiczny nie jest systematycznie obniżany poniżej 60 proc. PKB, zostały pozbawione funduszy strukturalnych i funduszu spójności.
Dodatkowo kraje, które nie są w stanie sprawnie wykorzystać pomocy strukturalnej także te fundusze powinny stracić. Uzyskane w ten sposób środki zasilałyby specjalny fundusz mający wspierać konkurencyjność gospodarki całej Unii.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.