Przyszłoroczne wydatki ustalono na poziomie 36,2 mld euro – podał Vitor Gaspar, portugalski minister finansów. Zamrożone zostaną zarobki w administracji państwowej, samorządowej i innych jednostkach sektora publicznego.

Planowane redukcje ograniczą wydatki centralnej administracji o 10 proc., co pozwoli zbliżyć się do stanu z roku 2007 r. 

Majowe memorandum o pomocy zewnętrznej z UE i MFW (wysokości 78 mld euro) przewidywało 15-procentowe zwolnienia pracowników w każdym z ministerstw. Portugalczycy mają jednak nawet ambitniejsze plany cięć. 

Centroprawicowy premier Pedro Passos Coelho urzędujący od miesiąca zmniejszył liczbę ministerstw z 16 do 11. Także liczba gmin ulegnie ograniczeniu.
Zobowiązania Portugalii to także obniżka do końca roku deficytu budżetowego z 8,9 do 5,9 proc. W 2012 r. ma on wynieść 4,5 proc, a rok później 3 proc.