– Przyglądamy się rozwojowi tej firmy, szczególnie trzymamy kciuki za sprzedaż biletów przez internet. Jest to u nas bardzo nowatorskie rozwiązanie – mówi Anna Wojtasiewicz z konkurencyjnej Veolii Transport. Sprzedaż internetowa to niejedyna nowość, jaką PolskiBus.com wprowadził na rynek. Wabikiem są przede wszystkim ceny, które rozpoczynają się od 1 zł. W zależności od dnia tygodnia i pory podróż np. z Warszawy do Gdańska kosztuje od 25 do 43 zł.

– Najbardziej popularne trasy to Warszawa – Gdańsk i Warszawa – Praga – mówi Piotr Bezulski, dyrektor zarządzający PolskiBus.com. Jest pewien, że zaplanowany na starcie milion pasażerów w ciągu roku działalności zostanie osiągnięty.

PolskiBus obsługuje 17 polskich miast i cztery europejskie stolice: Berlin, Bratysławę, Pragę i Wiedeń. A to dopiero początek. Firma planuje zwiększenie floty z 18 do nawet 70 autobusów.

– Na razie za pewny przyjąć możemy sukces marketingowy przedsięwzięcia – mówi Aleksander Kierecki z JMK analizującej rynek autobusów. Świadczy o tym choćby milion odwiedzin strony internetowej w zaledwie dziesięć dni po jej uruchomieniu czy 9,5 tys. zwolenników firmy na Facebooku.

– O powodzeniu projektu rozstrzygnie jednak wrzesień, a przede wszystkim październik. Wtedy okaże się, czy z tej formuły podróżowania skorzystają uczniowie i studenci – mówi Aleksander Kierecki. To obecnie – obok seniorów – największa grupa pasażerów.

Jednak Brian Souter, prezes Souter Holdings Poland, do którego należy PolskiBus.com, nie kryje, że liczy też na biznesmenów. O tym, że możliwe jest ściągnięcie tej grupy klientów na pokłady autobusów, świadczą jego doświadczenia zebrane w Wielkiej Brytanii, USA i Kanadzie. – Jestem pewien, że wielu z polskich biznesmenów zostawi swoje samochody pod domem i wybierze komfortowy autokar – mówi Souter.

Konkurent Intercity

Dlatego już dziś o swoje plany przewozowe powinny martwić się PKP Intercity. Według Kiereckiego PolskiBus.com należy bowiem zestawiać z PKP Intercity, a nie z innymi przewoźnikami autobusowymi. Największe firmy na rynku, takie jak: Veolia Transport, PKP Warszawa Polonus czy Mobilis, choć kursują na trasach dalekobieżnych, to koncentrują się głównie na łączeniu dużych miast z ich satelitami. Z tego źródła pochodzi największy strumień ich przychodów.

– Mało przystanków, długie trasy i duży komfort podróży. Tak naprawdę nie ma u nas drugiego takiego jak PolskiBus.com przewoźnika autobusowego – mówi Kierecki.

Ale czy prosta w obsłudze strona internetowa i nowoczesny tabor autobusowy sprawi, że PolskiBus.com stanie się alternatywą dla samochodów, na które z roku na rok przesiada się coraz więcej Polaków? Transport indywidualny to obecnie największy konkurent dla autobusów. Jak wynika z danych GUS, tylko w pierwszych sześciu miesiącach 2011 r. na pokłady autokarów wsiadło o 40 mln osób mniej niż rok wcześniej. Nie ma wątpliwości, że przesiedli się oni do własnych pojazdów.

Światowy gigant

Souter Holdings Poland to nowe przedsięwzięcie transportowe firmy Souter Investments, rodzinnego funduszu inwestycyjnego szkockiego przedsiębiorcy transportowego Briana Soutera. Jest on dyrektorem generalnym i współzałożycielem Stagecoach Group, międzynarodowej grupy operującej w sektorze transportu publicznego w Wielkiej Brytanii, USA i Kanadzie. Firma zatrudnia ponad 35 tys. osób.

Z kolei fundusz Soutera ma szeroki portfel aktywów składający się głównie z akcji spółek, publicznych funduszy inwestycyjnych oraz udziałów w prywatnych firmach. Portfel inwestycyjny obejmuje firmy związane z transportem, dobrami luksusowymi, usługami, infrastrukturą, finansami czy sektorem ochrony środowiska. Łączny ich obrót sięga 5,85 mld zł, a zatrudnienie około 7 tys. osób na świecie.

Ostatnio Souter Investments weszło w skład konsorcjum, które nabyło Istanbul Deniz Otobusleri, turecką firmę zajmującą się transportem morskim. Obsługuje ona 52 promy i przewozi przez Bosfor ponad 50 mln pasażerów rocznie.