Podniesińscy, jeden z najbogatszych rodów w naszym kraju, mają wyjątkowego nosa do interesów. Głową rodziny jest Anna. Od ponad 20 lat odnoszą w biznesie spektakularne sukcesy. Paleta branż, w których działają jej spółki, jest ogromna. Do Polski ściągnęli już potentatów z branży obuwniczej, kurierskiej i reklamowej. Rodzina jest wyłącznym dystrybutorem marek odzieżowych Oscar Jacobson i Stenströms, ma sklepy z elegancką odzieżą męską Lord, salon z luksusowymi meblami Interdom, sieć delikatesów ABS Best, firmę deweloperską Interhart, a nawet Wolny Obszar Celny w Mszczonowie. Teraz postawili na kolejny biznes – poszukiwania gazu łupkowego.

Businesswoman roku

Choć jeszcze nikt w Polsce gazu łupkowego nie znalazł, Podniesińscy już zdążyli na nim zarobić. Ich spółka Mińsk Energy Resources już jakiś czas temu zdobyła w resorcie środowiska trzy lądowe koncesje poszukiwawcze. W grudniu ubiegłego roku licencje odsprzedali włoskiemu koncernowi Eni. Teraz są o krok od zdobycia pozwoleń na poszukiwania niekonwencjonalnego gazu na Bałtyku. Już są chętni do ich odkupienia. Faworytem jest Eni.

Ściągnięcie tak dużego koncernu naftowego do Polski to sukces Podniesińskich. Głowa rodu, Anna, jest specjalistką od sprowadzania do kraju znanych marek. To właśnie dzięki niej do Polski zawitały takie firmy, jak światowy gigant na rynku przesyłek – DHL, koncern Bata (sieć sklepów obuwniczych) czy agencja reklamowa Ogilvy. Transakcje te sprawiły, że Podniesińscy dorobili się pokaźnej fortuny, którą umiejętnie potrafią pomnażać. Zainwestowali m.in. w wydobycie ropy naftowej w Ameryce Południowej, nieruchomości w USA oraz w wykorzystanie złóż geotermalnych w Polsce. Dziś ich majątek szacuje się na 1,3 mld zł. Są właścicielami kilkuset hektarów gruntów inwestycyjnych w Warszawie, Krakowie, Poznaniu oraz na Mazurach. Mają też cztery biurowce w stolicy.

Anna Podniesińska sklasyfikowana została na 18. miejscu najbogatszych Polaków w rankingu „Wprost”. Na tej liście znajduje się od dwóch dekad – w latach 1991 i 1998 była nawet na 11. pozycji. Polski Klub Biznesu cztery lata temu wybrał ją Businesswoman roku 2007.

Amerykańskie korzenie

Anna Podniesińska, absolwentka Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego oraz Studium Organizacji i Zarządzania, była dziennikarką Polskiego Radia; pracowała również w telewizji. Dziś jest prezesem Polskiego Związku Pracodawców Prywatnych Handlu i Usług – PKPP Lewiatan. Choć rządzi rodzinnym holdingiem, to oficjalnie prezesami lub członkami rad nadzorczych wielu spółek są pozostali członkowie rodu: mąż Antoni oraz synowie Bogusław i Sławomir. Każdy z nich ma w pełni określoną funkcję w rodzinnej korporacji. Antoni zarządza nieruchomościami, a Sławomir odpowiada za branżę odzieżową oraz finanse holdingu. Za biznesem gazowym stoi natomiast starszy z braci – 52-letni Bogusław, prezes Baltic Energy Resources.

Familia wiele lat spędziła za granicą, podążając za Antonim, byłym ekspertem ONZ ds. ochrony środowiska, który pracował m.in. w Azji i na Bliskim Wschodzie. Pomieszkiwali w wielu krajach, m.in. we Francji, na Malcie i w Stanach Zjednoczonych.

Wejściem w gaz łupkowy zaowocował przede wszystkim pobyt w USA. Bogusław wychowywał się w Teksasie, jednej z kolebek wydobycia niekonwencjonalnego gazu. To tam poznał branżę naftowo-gazową. Tuż po maturze wyjechał na studia na wydziale prawa University of Texas w Austin (rodzice mieszkali wówczas na Malcie). Potem przez wiele lat pracował jako prawnik w jednej z największych firm prawniczych w Stanach Zjednoczonych.

Dzięki licznym znajomościom biznesowym w USA Podniesińskim udało się nawiązać współpracę z jednym z teksańskich milionerów, który zainteresował się polskimi łupkami i zaangażował w rodzinne przedsięwzięcie. Do pomocy namówili kilku światowej sławy geologów, m.in. dr. Jana Krasonia i Jerzego Hadro. Wielu ekspertów uważa, że tak silny zespół musi odnieść sukces w gazowej branży.