Sytuacja na giełdach jest obecnie bardzo trudna. Jakim rynkom powinni przyglądać się inwestorzy, którzy mają środki, ale nie chcą ryzykować na rynku akcji?
- Dobre perspektywy mają niektóre surowce, głównie metale szlachetne, jak złoto i srebro, oraz surowce energetyczne jak ropa, gaz i uran. Sądzę, że na inwestycjach w powiązane z nimi produkty będzie można w tym roku zarobić. Ryzykowna jest za to grupa metali przemysłowych, np. miedź i aluminium. Jeżeli gospodarka zwolni, spadnie zapotrzebowanie na te surowce. Srebro jest wykorzystywane w produkcji przemysłowej, ale będzie odgrywało istotną rolę jako przedmiot inwestycji. Złoto jest nadal niedowartościowane, a na jego korzyść wpłynie też uwolnienie rynku złota dla klientów indywidualnych w Chinach. Wahania będą występować na rynku ropy, ale długoterminowo cena surowca będzie rosła, jej zasoby są ograniczone. Ważna będzie też dywersyfikacja geograficzna, bo nie wszystkie rynki akcji będą zachowywały się tak samo źle. Niektóre mogą wyjść z zapaści spowodowanej wydarzeniami w USA szybciej. Zwróciłbym uwagę na Amerykę Południową, dość dobrze może zachowywać się rynek rosyjski. Trzeba jednak pamiętać, że czasy łatwego zarabiania na giełdach się skończyły.
A jaki to będzie rok dla funduszy inwestycyjnych?
- Na pewno nie będzie to rok rekordów, raczej stablizacji. TFI będą poszukiwały nowych produktów i możliwości inwestycyjnych, będą musiały wyjść poza rynek akcji, który do niedawna był motorem ich wzrostu. Teraz na rynek będą spływały informacje o umorzeniach jednostek uczestnictwa w funduszach akcyjnych.
Co zaproponuje klientom?
- Chcemy rozwijać fundusze tworzone specjalnie w celu zarządzania aktywami wybranego inwestora. Szerszemu gronu klientów zaproponujemy Fundusz Surowce Plus już dostępny w sieci sprzedaży. Ponadto planujemy utworzenie funduszu zamkniętego z bardzo elastyczną polityką inwestycyjną, który będzie mógł inwestować w zasadzie we wszystkie klasy aktywów i dostosowywać się do trudnych sytuacji. Myślimy również o funduszu, który inwestowałby w akcje na rynkach na wschód od naszego kraju.
ikona lupy />
Tomasz Adamski, prezes Idea TFI / DGP