Z analizy wynika ponadto, że polskie lotniska obsłużą w tym roku o ponad 1 mln pasażerów więcej niż w roku ubiegłym.

Wyliczenia odpowiadają danym Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Według niego przez krajowe porty przewinie się w tym roku aż 21 mln osób. Do 2030 r., według ULC, ruch pasażerski będzie rósł średnio w tempie 5,5 proc. rocznie.

Latamy coraz więcej nie tylko dlatego, że coraz chętniej podróżujemy na własną rękę. – Stajemy się coraz bardziej mobilni. Praca czy nauka za granicą powodują, że średnio aż co trzeci badany lata częściej niż trzy razy w roku – zauważa Anna Galewska z Tripsta.pl. Nie bez znaczenia jest także stale rozbudowywana siatka połączeń z Polski oraz powstawanie nowych portów, np. pod Lublinem czy w Gdyni.

Do podniebnych podróży zachęcają także spadki cen biletów. – Lot nie musi już oznaczać dużego wydatku. Aż 67 proc. badanych kupuje bilet za nie więcej niż 600 zł, a średnio co trzeci wydaje na niego mniej niż 300 zł. Według danych ULC ponad połowa pasażerów wybiera tanich przewoźników, dzięki którym na podróż samolotem może pozwolić sobie coraz więcej osób.

Przez to, że ceny biletów są atrakcyjne, ponad połowa podróżujących tanimi liniami korzysta z udogodnień oferowanych przez przewoźników. Prawie co trzeci badany wykupuje dodatkowy bagaż, a co czwarty w pakiecie z biletem wybiera ubezpieczenie w podróży. Z drugiej strony jedynie 6 proc. decyduje się na zakup odprawy priorytetowej, a 2,5 proc. dodatkowej przestrzeni na nogi.