Porozumienie między rządem a samorządami w sprawie poziomu deficytu sektora jest bliskie. Wątpliwości budzą jeszcze tylko wydatki na inwestycje finansowane z UE, drogi i szpitale.
Resort finansów domaga się od samorządów deklaracji, że nie przekroczą one 10 mld zł deficytu w 2012 r. Jego zdaniem wyjątki od reguły wydatkowej – która wprowadza dyscyplinę finansową – jakich domagają się samorządy, może sprawić, że kwoty tej nie da się utrzymać.
Samorządy chcą, by do reguły nie wliczano wydatków nie tylko na współfinansowanie projektów unijnych, lecz także na schetynówki, czyli drogi lokalne, i na komercjalizację zadłużonych szpitali wynikającą z ustawy Ewy Kopacz. Oprócz tego powodem do zwiększenia deficytu bez konsekwencji byłyby wydarzenia nadzwyczajne na terenie samorządu, np. klęski żywiołowe.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.