Litfarma Vaistine, firma, którą kupiła CEPD, ma 65 placówek na Litwie. Blisko połowa jej aptek znajduje się w przychodniach i szpitalach. Reszta jest zlokalizowana w marketach. Dla CEPD to już drugi zakup na tamtym rynku. Dotychczas spółka, działając poprzez grupę UAB Nacionaline Farmacijos Grupe, miała na Litwie 217 aptek. UAB jest też właścicielem sieci 212 aptek partnerskich Baltijos Vaistinu Grupe. To uplasowało CEPD na trzecim miejscu na litewskim rynku pod względem liczby placówek. Po wczorajszej transakcji polska spółka wysunęła się na prowadzenie.

Dlaczego właśnie Litfarma Vaistine? – Model funkcjonowania tej firmy jest zbliżony do CEPD. Litfarma ma placówki w miejscach, w których do tej pory UAB NFG ich nie miał – twierdzi Marcin Piskorski, rzecznik prasowy firmy. – Argumentem była też atrakcyjna cena – dodaje.

Spółka nie ukrywa, że zakup Litfarmy to jeszcze nie ostatnie jej słowo w naszym regionie Europy. – Chcemy zbudować wiodącą sieć detalicznej sprzedaży farmaceutyków w Europie Środkowo-Wschodniej. Zakup Litfarmy to kolejny krok w tym kierunku – twierdzi Maria Wiśniewska, prezes zarządu CEPD NV.

Właścicielem 100 proc. akcji CEPD jest Polska Grupa Farmaceutyczna. W grupie zajmuje się ona częścią zagraniczną i rozwojem aptek. Poza Litwą firma ma także dwie apteki w Wielkiej Brytanii. W Polsce zarządza ona siecią 2200 aptek Dbam o Zdrowie.