Pracownicy JSW dostali średnio po 4,1 tys. zł nagrody z zysku

05.07.2011, 10:08; Aktualizacja: 05.07.2011, 10:18

Z początkiem lipca ponad 22,5-tysięczna załoga Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) otrzymała nagrodę z ubiegłorocznego zysku firmy. Średnio każdy pracownik dostał "na rękę" ok. 4,1 tys. zł. W sumie na ten cel przeznaczono 160 mln zł brutto.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (3)

  • Dlaczego Spólka właściciela chce wykiwać spólki(2011-07-05 11:00) Zgłoś naruszenie 00

    Podrzędnej ...Czy słyszeliście o tym ,że Spółka Właściciela w podziale akcji chce wykiwać pracowników Spółek Córek...za okres pracy w tych spółkach podrzędnych?
    ...W przenośni wygląda to moim zdaniem tak :"A zawarł z B pozorną umowę sprzedaży, zgodnie z którą B miał się stać właścicielem np;samochodu. W rzeczywistości uzgodnili, ,że właścicielem pojazdu pozostanie nadal A, pozorna umowa sprzedaży ma zaś na celu ukrycie jego majątku przed wierzycielami. "
    O co więc chodzi -spółki córki są własnością spółki właściciela która je utworzyła a pracownicy spółek córek to "wierzyciele" których należy odstawić od wspólnej puli do podziału akcji. Dobrze pomyślane !..Dzięki temu wybiegowi świadomie -pomimo iż wszystkie spółki córki wchodzą do Prywatyzowanej Grupy Kapitałowej więcej kasy zostanie do podziału między Zarząd Spółki właścicielskiej i jej pracowników. Tylko czy takie tworzenie zasad podziału nie urąga
    art. 83 ustawy z dnia 23.04.1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. nr 16, poz. 93 ze zm.),

    -gdzie My żyjemy -między oszustami?-czyż nie wszystkie zakłady i spółki córki tworzyły majątek Spółki Właściciela? Czy właściciel kiedykolwiek te spółki kupił - czy tylko wydzielił ze swoich struktur aby uzyskać najwyraźniej efekt o którym mowa powyżej.

    Odpowiedz
  • Ciekawe co i Kogo obrażało w poście 2(2011-07-05 14:18) Zgłoś naruszenie 00

    iż Moderator GP postanowił zdjąć treść postu z Komentarza.?
    A były to podziękowania dla Rządu Donalda Tuska <Jerzego Buzka i innych za specjalne względy dla górników po 5 letnim urlopie Górniczym

    Odpowiedz
  • bestseller Górniczy -teks źródłowy na blogu ......(2011-07-05 14:30) Zgłoś naruszenie 00

    ...Dwa Grosze "Podziękowania Uradowanego Górnika
    "
    Drogi Przyjacielu
    Muszę Ci ogromnie podziękować -- lecz pozwól, że Ci wszystko wyjaśnię od początku.  W szkole podstawowej szło mi z trudem, praktycznie dwa lata powtarzałem 6 klasę, lecz w siódmej dyrektor szkoły zaproponował mi awans, bez uczęszczania do 8-mej abym rozpoczął naukę w szkole górniczej. Tam po roku nauki wyrzucili mnie jako nie nadającego się. Mama załatwiła mi szkołę mechaniki samochodowej lecz po pół roku nauki znów mnie wyrzucili za wagarowanie. Ponieważ moja przyszła żona zaszła w ciążę a byłem już pełnoletni przyjęto mnie do pracy w KWK Borynia w Jastrzębiu o ile dobrze pamiętam (na dole). Lecz tam nie za bardzo podobał się im mój styl pracy i wiesz – pozbyli się mnie. Później pracowałem jeszcze w kilku okolicznych kopalniach „Zofiówka”, ”Krupiński”, ”Jastrzębie” zakład PRG. Zawsze na każde 12 miesięcy pracy miałem do lutego już wybrany urlop wypoczynkowy a później sam rozumiesz przez kolejne miesiące jakieś 7 miesięcy L-4, 30 dni praca i znowu. Czasami mi dawali kopniaka, więc czyściłem papiery w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunalnym i znowu do górnictwa.

    Już po raz kolejny mieli mnie wyrzucić jak nastałeś TY - mój Wybawicielu. Dałeś mi 5-letni urlop górniczy. Razem naliczono mi ze szkołą górniczą 20 lat zatrudnienia w górnictwie, choć może zjazdów [do] faktycznej pracy to miałem z 5 lat. Jesteś Cudowny : Barbórka, 13stka, 14stka, węgiel, karta górnika, socjalne wczasy - to wszystko mi przysługiwało na urlopie górniczym. No i płaca, urlopowe dniówki oraz staż zatrudnienia zaliczany do emerytury.

    Ileż to taniej wódy zwożonej z pobliskich Czech wówczas się wypiło (polska wóda pamiętasz była droga – Twój Rząd był pazerny na podatki). Jakie to balangi nie szły! A teraz mam niezłą emeryturę górniczą i to dopiero jest życie!  W trakcie tej emerytury dostałem „za psi grosz” dzięki Twojemu Rządowi mieszkanie zakładowe do wykupienia i zaraz je sprzedałem (bez podatku od dodatkowego dochodu) za 70 000 zł.-i to w czasach gdy inni jeszcze spłacali spółdzielcze zadłużenia mieszkaniowe oprocentowane przez Balcerowicza.

    Kochany wyobraź sobie, znów jakie balangi, piłem, dzień trzeźwiałem i dalej piłem. Sprzedałem i już nie mieszkam w Jastrzębiu Zdroju – prawdę mówiąc zaliczyłem też mały pobycik w górniczym szpitalu - no wiesz wątroba ale ogólnie nie martw się - zdrówko OK. Wszystko przyjacielu dzięki Tobie. Nie liczę odszkodowań które otrzymałem z PZU i ZUSu, a brałem je za to, że mi kwas na dupę się wylał z lampy górniczej, a to za to ze sobie oczko w domu po pijaku zaprószyłem... No przecież jakiś powód [dla] L-4 musiał być... Nawet z tej firmy ubezpieczeniowej mnie chcieli wyrzucić, tyle tego było!

    Kochany, mój znajomy to „idiota”. 34 lata już pracuje w pobliskiej elektrowni jako fachowiec na blokach energetycznych, a może budowlanych – nie za bardzo wiem na czym polega różnica. Dodatkowo przepracował jak twierdzi także 1000 dni - w dni świąteczne. Chodzi systematycznie do pracy a Donald twierdzi [że] nie otrzyma emerytury bo ktoś mu ją rozpieprzył. Sąsiad jest przekonany o tym iż [to] TY powinieneś być postawiony za to przed TS . Naprawdę nie rozumiem dlaczego tak myśli.

    Kochany, słodziutki – piję toast za Twoje zdrówko. Lecę po nowe piwko i winko. Życie jest piękne!
    Telegram z ostatniej chwilki : W związku z prywatyzacją JSW spodziewamy się kasy za przysługujące Nam akcje w podwójnej wysokości § 7 pkt4 Dz. U. z dnia 28 lutego 2003 r.)-

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane