Decyzja parlamentu greckiego jest pozytywnym krokiem, jeśli chodzi o zapewnienie stabilności gospodarki europejskiej i światowej - ocenił minister finansów Jacek Rostowski. "Przyjęcie pierwszej części nowego programu ekonomicznego (...) jest pozytywnym krokiem, jeśli chodzi o zapewnienie stabilności gospodarki europejskiej, a nawet światowej" - napisał Rostowski w komunikacie.

"Konieczne jest, aby w czwartek została przyjęta druga część programu, co umożliwi zapewnienie Grecji udzielenie kolejnej transzy wsparcia finansowego z programu pomocowego strefy euro oraz Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Taki rozwój wydarzeń będzie korzystny dla wszystkich członków Unii Europejskiej" - dodał Rostowski.

Wiadomość o przyjęciu przez grecki parlament programu oszczędnościowego z zadowoleniem przyjęła kanclerz Niemiec Angela Merkel. To "wiadomość, która cieszy i posuwa UE o cały krok naprzód na drodze do stabilizacji euro. (...) Grecja pokazała, że jest gotowa iść drogą, która na pewno będzie trudna i dla wielu ludzi będzie oznaczać ofiary, z czego zdaję sobie sprawę. Ale wierzę, że jest to droga, która wydaje się bardziej rozsądna dla przyszłości Grecji i która umożliwia zrównoważoną politykę finansową, redukcję długów, a także wzrost gospodarczy w Grecji. Będziemy gotowi do pomocy w ramach działań Unii Europejskiej" - powiedziała Merkel.

"Dobrą wiadomością" nazwał przyjęcie programu oszczędnościowego tymczasowy szef Międzynarodowego Funduszu Walutowego John Lipsky. Podkreślił, że otwiera to drogę nie tylko koniecznym oszczędnościom, lecz także strukturalnym reformom greckiej gospodarki.

Środa była w Grecji drugim dniem strajku generalnego, zorganizowanego w proteście przeciwko programowi oszczędnościowemu. Od wielu dni organizowane są też wielotysięczne demonstracje, podczas których dochodzi do aktów wandalizmu i starć z policją. W środę grupy demonstrantów atakowały m.in. ministerstwo finansów i biurowiec w centrum Aten. Co najmniej 21 policjantów i 15 demonstrantów odniosło obrażenia. Policja zatrzymała 26 osób.