Wcześniej zgodę na transakcję muszą wydać organy regulacyjne krajów, w których działają spółki Kamisu. Firma ma swoje przedstawicielstwa w Rosji, Rumunii, Czechach i na Słowacji oraz na Ukrainie.

Przejęcie firmy o rocznych przychodach na poziomie 300 mln zł pozwoli Amerykanom zaistnieć na rynkach Europy Środkowej i Wschodniej.

– Ta transakcja stanowi uzupełnienie portfela naszych marek w Wielkiej Brytanii, Francji i innych częściach Europy Zachodniej, a także niedawno ogłoszonego joint venture w Turcji – mówi Malcolm Swift, prezes McCormick na Europę, Bliski Wschód i Afrykę. Spółka oczekuje, że transakcja przyczyni się do zwiększenia sprzedaży na rynkach rozwijających się w łącznych obrotach firmy z 9 proc. w roku ubiegłym do 12 proc. w 2012.

Kamis ma w Polsce 45- proc. udział w rynku przypraw oraz 30-proc. w segmencie musztard.

– Dla McCormicka takie przejęcie to idealny sposób na wprowadzenie na rynek własnych brandów, takich jak Schwartz, Club House czy Ducros. To nie znaczy, że marka Kamis zniknie, bo Polacy są przywiązani do produktów i nazw, które dobrze znają. Dlatego też np. Nestle zachował Winiary – tłumaczy Tomasz Pasiewicz, analityk z Saski Partner.

McCormick sfinansuje transakcję za pomocą środków własnych oraz długu.