Pustki w biurach podróży zaczęły robić się już pod koniec marca. Stan ten utrzymał się do początku maja. To spowodowało, że już na początku czerwca dało się zauważyć pierwszy wysyp ofert last minute. Dziś już możemy mówić o blisko 100 tys. przecenionych wyjazdów.
– Obecnie w każdym z naszych portali mamy po 515 tys. ofert wypoczynkowych z terminem wyjazdu od 22 czerwca, a więc od dnia zakończenia roku szkolnego. W tym pakiecie aż 63 tys. ofert ma status promocyjny last minute. Można zatem powiedzieć, że ponad 12 proc. całej dostępnej w tej chwili w naszych platformach oferty jest przecenione – mówi Andrzej Glapiak z portali turystycznych Wakacje.pl i EasyGo.pl.
Oferty czerwcowe mają największe, 30-proc. upusty. Pozostałe są sprzedawane w cenie niższej średnio o 15 – 20 proc.