Wspólna Polityka Rolna będzie jednym z polskich priorytetów na nadchodzącą prezydencję. Będzie to zapisane w stanowisku rządu, które zostanie przedstawione pod koniec maja - powiedział Sawicki.

Najważniejszym spotkaniem unijnych ministrów rolnictwa podczas polskiej prezydencji będzie nieformalne posiedzenie Rady Ministrów ds. Rolnictwa i Rybołówstwa w dniach 11-13 września we Wrocławiu. Będzie ono miało charakter nieformalnego spotkania, ale nie oznacza to, że nie mogą być na nim podjęte ważne decyzje - wyjaśnił Sawicki.

Polska obejmie przewodnictwo w Radzie UE od 1 lipca

Polska obejmie przewodnictwo w Radzie UE od 1 lipca br. W trakcie jej trwania będzie ściśle współpracowała z Danią i Cyprem, które będą kierowały pracami UE po Polsce.

Podczas polskiej prezydencji nie zapadną jeszcze wiążące decyzje o kształcie Wspólnej Polityki Rolnej po 2013 r. Na razie w tej sprawie nie ma stanowiska Parlamentu Europejskiego ani Komisji Europejskiej - zaznaczył Sawicki. Dodał, że propozycje KE dotyczące rozwiązań legislacyjnych mają być przedstawione do połowy października i dopiero wtedy zacznie się dyskusja o konkretnych rozwiązaniach. Ocenił, że potrwa ona prawdopodobnie do końca 2012 r.

"Byłbym zadowolony, gdyby dyskusja nad kształtem Wspólnej Polityki Rolnej mogła zakończyć się z korzyścią dla Polski do końca 2012 r., czyli za prezydencji cypryjskiej" - powiedział minister.

Zakończenie prac nad reformą Wspólnej Polityki Rybackiej

Oprócz polityki rolnej, najważniejszą kwestią dla ministerstwa rolnictwa będzie zakończenie prac nad reformą Wspólnej Polityki Rybackiej, która ma wejść w życie od 2013 r. Chodzi m.in. o to, by kwoty połowowe, o które zawsze toczy się "wojna" między krajami UE, ustalane były w oparciu o faktyczne pomiary zasobów ryb w morzach, a nie o potencjały połowowe poszczególnych państw - wyjaśnił Sawicki. Zdaniem ministra, takie porozumienie jest możliwe do osiągnięcia. Ponadto ma być położony większy nacisk na wspieranie "rybactwa przybrzeżnego" przy użyciu kutrów i łodzi rybackich.

Podkreślił, że dla Polski jest także ważne, by polityka rybacka dotyczyła w większym stopniu akwakultury, czyli sprzyjała rozwojowi rybactwa śródlądowego opartego na hodowli ryb w naturalnych i sztucznych zbiornikach wodnych. Według Sawickiego, Polska ma duży potencjał w tym zakresie, który na razie nie jest wykorzystywany. Dodał, że za rozwojem akwakultury są także państwa Europy Środkowej, które nie mają dostępu do morza.