Zadłużamy się w błyskawicznym tempie. Tylko w ubiegłym roku nasz dług publiczny wzrósł o prawie 100 mld zł. Rząd planuje równie szybko odwrócić ten proces, ale analitycy mają wątpliwości, czy to się uda. Skalę oszczędności możemy poznać po wyborach. Wtedy będzie jasne, jakie podatki wzrosną i które ulgi znikną.
Ponad 110 mld zł długów
Deficyt finansów publicznych w 2010 roku, liczony według metodologii UE, wyniósł 7,9 proc. PKB, a dług publiczny 55 proc. PKB. Te dane podane wczoraj przez GUS, choć niespecjalnie dobre dla naszej gospodarki, były zgodne z oczekiwaniami rynku. Ponieważ nie było negatywnego zaskoczenia, po ich publikacji złoty się umocnił. Po południu za euro trzeba było płacić 3,94 zł, a za franka szwajcarskiego 3,06 zł.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.