Komisja Nadzoru Finansowego skierowała nawet do Giełdy Papierów Wartościowych, która jest organizatorem NewConnect, zalecenia w tej sprawie.

– Korzystne wydaje się określenie w regulaminie trybu i warunków oraz zakresu przekazywania i opóźniania przekazywania informacji poufnych – czytamy w rekomendacji KNF.

Chodzi o takie wiadomości ze spółek, które mogą mieć wpływ na cenę, jak choćby doniesienia o dużych i korzystnych kontraktach czy zmianach w zarządzie i w akcjonariacie.

Jednak GPW twierdzi, że dotychczasowe postanowienia regulaminu NewConnect w sprawie informacji poufnych są wystarczające. Przedstawiciele giełdy przyznali, że w regulaminie brakuje zasad, według których spółki mają prawo opóźnić przekazanie informacji o ważnych zdarzeniach do publicznej wiadomości. I poinformowali, że właśnie pracują nad projektem odpowiednich przepisów.

Eksperci twierdzą, że źródłem zamieszania jest to, że regulamin NewConnect nie zawiera definicji „informacji istotnej”, jak nazywane są tam wiadomości poufne. Tymczasem taka definicja jest w ustawie o obrocie instrumentami finansowymi.

Zdaniem Radosława Tadajewskiego z Grupy Trinity obecnie obowiązujące przepisy prawne wymagają uściślenia. Uważa on, że w świetle ustawy o obrocie regulacje dotyczące informacji poufnych powinny odnosić się również do spółek notowanych na ASO.

– Praktyka rynkowa traktuje te przepisy w różny sposób. Potrzebna jest więc jednolita interpretacja regulacji informacji poufnych dla wszystkich uczestników rynku – mówi Radosław Tadajewski.

Obecnie widoczne są spore rozbieżności. Przykładowo gdy spółka giełdowa zawiera kontrakt, którego wartość przekracza 10 proc. kapitałów własnych, musi o tym poinformować. W przypadku spółki z NewConnect tak jasno formułowanego obowiązku nie ma.

Z drugiej strony zaś zdarzają się przypadki, kiedy spółki z NewConnect przekazują informacje, które są błahe z punktu widzenia inwestora. Przykładem może być informacja jednej z firm, że zawarła kontrakt z dużą siecią handlową. Tymczasem chodziło o naprawę glazury na niewielkiej powierzchni.

Eksperci obawiają się, czy nałożenie na spółki z NewConnect obowiązków podobnych jak te, którym podlegają firmy z głównego parkietu, nie zniechęci ich właścicieli do korzystania z tego rynku. Jednak zwracają uwagę, że to, co dla firm jest uciążliwym obowiązkiem, dla inwestorów stanowi gwarancję równego dostępu do informacji.

– Zaproponowane regulacje, mające uściślić przepisy, mogą spowodować zwiększone zainteresowanie rynkiem NewConnect ze strony podmiotów inwestujących do tej pory na parkiecie głównym – mówi Izabela Cywińska z firmy GoAdvisers, która jest autoryzowanym doradcą NewConnect.

– Zwiększenie transparentności spółek jest zawsze zjawiskiem korzystnym dla inwestora, ponieważ zmniejsza ryzyko inwestycji na rynku kapitałowym – mówi Radosław Tadajewski.