W grudniu za 13 wybranych przez nas produktów (patrz grafika) trzeba było zapłacić 116,32 zł. Dziś – 131,45 zł. To efekt splotu całego szeregu czynników. Rosną ceny żywności na światowych rynkach. Sieci handlowe uwzględniły też już w pełni podwyżkę VAT w oferowanych przez siebie towarach, z której zrezygnowały na początku roku. We wzrostach cen uwzględniły też rosnące koszty prowadzonej działalności. Mowa o energii czy paliwie, które osiąga rekordowe ceny.

Zdaniem Andrzeja Gantnera, dyrektora generalnego Polskiej Federacji Żywności, po świętach wielkanocnych można spodziewać się stabilizacji na rynku cen żywności. Wszystko zależy jednak od tego, jaka sytuacja będzie panowała na rynku surowców.

Na razie dane docierające z rynku nie są optymistyczne. Niskie zbiory owoców i warzyw w 2010 r. w połączeniu z niskimi zapasami przetworów spowodowały zwiększone zapotrzebowanie na surowce ze strony przemysłu przetwórczego. To przekłada się na wzrost cen skupu owoców i warzyw, a co za tym idzie na podwyżki gotowych produktów do handlu. Niedobra sytuacja panuje też na rynku kakao. Dziś za tonę ziaren trzeba płacić 3250 dolarów. Na początku roku było to niewiele ponad 2850 dolarów. Producenci słodyczy już deklarują, że jeśli sytuacja taka utrzyma się w kolejnych miesiącach, to podniosą ceny gotowych wyrobów.