Paliwa drożeją, więc idziemy w gaz

autor: Łukasz Bąk18.03.2011, 03:00; Aktualizacja: 26.05.2011, 09:33

Rynek autogazu rokuje tak dobrze, że producenci wprowadzają do sprzedaży modele fabrycznie przystosowane do zasilania LPG lub CNG. A właściciele tak luksusowych samochodów jak porsche czy jaguar zagazowują swoje bryki.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (17)

  • NIEWIELE AUT WYTRZYMA GAZ(2011-03-18 04:17) Zgłoś naruszenie 00

    NIEWIELE SILNIKÓW ZNOSI DŁUZEJ LPG A CNG JEST ZA MAŁO STACJI

    FABRYCZNIE WYBRANE NIEKTÓRE MODELE; AUDI SEATY BMW GM OPLE SKODY FIATY VW A BUSY VW i MERCEDESY

    Odpowiedz
  • Ela(2011-03-18 04:28) Zgłoś naruszenie 00

    Pare dni temu czytalam ze sklepy monopolowe sa zamykane a wiec paliwa drozeja a w gaz nie pojdziemy bo stacje monopolowe sa w odwrocie.
    Brawo Tusku
    "...a po ile sa jablka ,a wie pan po ile sa kurczaki?" Tusk,2007 w debacie Tusk-Kaczynski

    Odpowiedz
  • Macius1(2011-03-18 07:58) Zgłoś naruszenie 00

    Głupota ludzka nie zna granic! Jazda po mieście na gazie. Życzę powodzenia!

    Odpowiedz
  • do 1(2011-03-18 08:17) Zgłoś naruszenie 00

    Nie wiem skąd masz takie informacje, osobiście zrobiłem samochodem na gaz 400tyś. kilometrów i silnik wytrzymał dlatego nie wierze w takie głupie mity że gaz szkodzi silnikowi.

    Odpowiedz
  • lpg_maniac(2011-03-18 08:18) Zgłoś naruszenie 00

    Zrobiłem na lgp 120.000 km prywatnym samochodem i poza DUŻO NIŻSZYMI kosztami paliwa (odrobinę częstszymi przeglądami i wymianami oleju) nic się nie dzieje.
    Tylko warunek jest jeden - trzeba w miarę dużo w ciągu roku jeździć żeby to się zwróciło i zamortyzowało. Bo ktoś kto rocznie przejeździ 5 tyś km, w tym 2 razy w roku wyskoczy gdzieś na drugi koniec Polski i chce zagazować swojego furaka - to niech sobie da spokój bo mu się to zwróci za 5 lat albo i później.
    Wydaje mi się (zależy od typu instalacji) że minimum roczne to jakieś 20 tyś rocznie żeby lpg było opłacalne.

    Główny minus tego typu istalacji to - mniej miejsca w bagażniku i dojazdówka zamiast koła zapasowego ... :D

    Odpowiedz
  • Wujo(2011-03-18 08:57) Zgłoś naruszenie 00

    No proszę, a do niedawna co kilka dni pojawiał się artykuł jak to warsztaty instalujące LPG klepią biedę - klientów coraz mniej, gaz coraz droższy. Nagle podwyżka cen benzyny o 50 groszy sprawiła, że kolejki się ustawiają po instalację za 4-5 tys. zł? Tak naprawdę to kolejny raz widać, że trzeba podejmować decyzję samodzielnie bez oglądania się na medialne zgadywanki.

    Odpowiedz
  • Olek(2011-03-18 09:20) Zgłoś naruszenie 00

    - iść w gaz,
    - dać sobie w gaz,
    - jechać na gazie,
    - iść do gazu,
    - itd. itd... ale co to pomoże, dopóki Tusk rozwala Polskę?

    Odpowiedz
  • EKOLOG(2011-03-18 10:46) Zgłoś naruszenie 00

    GAZ LPG WCALE NIE JEST TAKI TANI. PRZYSZŁOŚĆ TO SAMOCHODY ELEKTRYCZNE.

    Odpowiedz
  • Grabarz(2011-03-18 11:11) Zgłoś naruszenie 00

    Obecna sytuacja pokazuje, że ludzie nie potrafią liczyć - relacja cen LPG-benzyna utrzymuje się od lat, a oni się budzą dopiero, jak płacą po 5 zł za litr. A do autora mam pytanie: jak droga benzyna ma pomóc w rozwoju CNG, skoro w Polsce jest 35 stacji? Przez pączkowanie się chyba nie rozmnożą.

    Odpowiedz
  • kaz(2011-03-18 11:28) Zgłoś naruszenie 00

    Żeby tylko po tym gazie nie było gaz do dechy.

    Odpowiedz
  • Niepokorny(2011-03-18 12:31) Zgłoś naruszenie 00

    Jak znam życie to pazerni dorobkiewicze z kraju zwanym Polska zniszczą i tą "oazę oszczędności" i to w bardzo krótkim czasie jak zniszczyli wiele innych dla zapchania swoich przepastnych kieszeni. W tym dzikim kraju ma się nic nie opłacać poza to znamy z własnych doświadczeń życia w nim, ponadto nikt jeszcze nie wyprodukował samochodu w którym za dotknięciem różdżki można było by korzystać z różnych rodzajów paliw jednocześnie. Pozostaje więc jeżdzić, płakać i płacić lub w końcu zaprotestować, zbojkotować działania przeciw "ręce" która "karmi i żywi" innego rozwiązania niema.

    Odpowiedz
  • Koncerny samochodowe fabrycznie montują gaz(2011-03-18 13:00) Zgłoś naruszenie 00

    Więc bredzenie, że gaz sie nie nadaje do silników jest czystą brednią.
    Kto jak kto ale producent samochodów wie jak za to sie zabrać i jak silnik dostosować do specyfiki tego czy innego paliwa.

    Owszem są silniki które producent skonstrował pod konkretne paliwo.
    Ale równie dobrze biura konstrukcyjne firm motoryzacyjnych mogą dostoswać je pod LPG czy CNG i tak coraz częsciej czynią.

    Sam mam opla z fabryczną instalacją CNG i jak mówino mi w ASO silnik ten ma specjane uszczelki głowicy, pierścienie, instalacje zapłonową, komputer, sondę lambda i wszystko co trzeba by do końca swego żywota jeżdzic na tym paliwie

    Odpowiedz
  • Zawsze miało byc LEPIEJjjjj komU Pytam(2011-03-18 13:05) Zgłoś naruszenie 00

    a jo POpieram PO
    NA PRZEKOR TYM CO ICH WYBRALI HIHI

    Odpowiedz
  • opelowiec(2011-03-18 15:40) Zgłoś naruszenie 00

    mam silnik GM, przejechane 420 000 na LPG i wg. mnie sprawuje sie lepiej niz inne ktore jezdza na etyline

    Odpowiedz
  • huba(2011-03-18 20:30) Zgłoś naruszenie 00

    zrobilem na lpg 300 tys km , wszystko gra , a mialem kilka samochodów , zaczynałem od poloneza gdy gaz był po 0,52 zł, pozdrawiam i jadę dalej na lpg

    Odpowiedz
  • lo$pi(2011-03-19 09:22) Zgłoś naruszenie 00

    Jesli nie ma pilnej koniecznosci wyjazdu trzeba bojkotowac nie tankowac np. w kazda niedziele. Zobaczymy wtedy jaki bedzie efekt.

    Odpowiedz
  • kiero(2011-03-25 21:35) Zgłoś naruszenie 00

    ciekawa akcja przeciwko wysokim cenom paliw jest w Niemczech: tam konsumencji umawiają się, że nie będą wogóle tankować na stacjach TOTAL or BP! w efekcie wymienione koncerny powinny ruszyć cenniki paliw w dół. Brawo! W Polsce też warto wytypować ze 2 sieci i totalnie je olać.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane