Ministerstwo Finansów szykuje na lipiec prawdziwą rewolucję na rynku depozytów bankowych. Niby drobna zmiana sposobu zaokrąglania odsetek spowoduje, że lokaty z dzienną kapitalizacją odsetek przestaną być tak opłacalne jak dzisiaj. Fiskus chce, aby naliczany podatek był zaokrąglany do 1 gr, a nie jak obecnie do 1 zł. Tym samym nawet przy dziennej kapitalizacji odsetek nie będzie można uniknąć płacenia podatku Belki.

Zmiany dotyczyć mają jednak tylko lokat zakładanych od lipca. Projekt nowych przepisów przygotowany przez Ministerstwo Finansów przewiduje okres przejściowy, w którym lokaty jednodniowe zdeponowane w bankach przed wejściem w życie tych zmian będą opodatkowane na starych zasadach.

Niepewne zmiany

Jednak w bankach nie ma wysypu nowych kilkuletnich lokat z dzienną kapitalizacją odsetek.

– Jeśli teraz instytucje finansowe zaczną promować lokaty dłuższe niż do 1 lipca, a projekt nie przejdzie w obecnej wersji i podatek będzie pobierany, to klienci mogą to bankom zapamiętać – mówi Michał Sadrak z Open Finance.

Jednak do tej pory żaden bank nie wycofał się z oferowania takich depozytów. Bankowcy potwierdzają, że czekają z tym na ostateczny projekt ustawy. Jeśli rzeczywiście będzie w nim zapis o okresie przejściowym, to takich długich lokat będzie pewnie więcej.

– Przyglądamy się, co dzieje się z tym projektem. Nie wykluczamy wprowadzenia do oferty takich lokat, choć nie mamy tego obecnie w planach. Jeśli zamierzenia Ministerstwa Finansów się skonkretyzują, to zastanowimy się, co zrobić – mówi Magdalena Ossowska z Banku Pocztowego.

Zysk albo strata

Jeśli jednak podatek od zysków kapitałowych będzie od wszystkich depozytów zaokrąglany do 1 gr, to w najgorszej sytuacji będą osoby posiadające właśnie kilkuletnie depozyty jednodniowe. Będą musiały trzymać pieniądze na lokacie np. przez 2 lata, a ich odsetki spadną o prawie 1 pkt proc., bo zyskiem trzeba będzie podzielić się z fiskusem. W tym czasie oprocentowanie tradycyjnych lokat będzie prawdopodobnie rosło. Dlatego do tej pory, po ogłoszeniu planów Ministerstwa Finansów, w bankach pojawiają się tylko nowe oferty lokat trzymiesięcznych. Zapadają one przed lipcem, więc na pewno dadzą możliwość uniknięcia płacenia podatku Belki.

– Ze względu na szykowane zmiany przygotowaliśmy specjalną ofertę. Do 28 lutego obowiązywać będzie promocja lokat trzymiesięcznych z dzienną kapitalizacją, dających zysk porównywalny z 6 proc. na tradycyjnych depozytach – mówi Piotr Stankiewicz, kierownik ds. produktów depozytowych i lokacyjnych Meritum Banku.

Nowe lokaty trzymiesięczne pojawiły się też w ofercie AIG Bank i Banku Pocztowego.

Eksperci spodziewają się, że takich propozycji pojawi sie więcej i do lipca będzie rosło oprocentowanie depozytów jednodniowych.

– Będzie się ono zwiększało nie tylko ze względu na zmiany podatkowe planowane przez Ministerstwo Finansów, ale też ze względu na spodziewane podwyżki stóp procentowych w banku centralnym. Może więc też rosnąć oprocentowanie tradycyjnych depozytów – mówi Michał Sadrak.

Prawnicy zwracają jednak uwagę, że co prawda fiskus chce, aby nowe zasady obowiązywały od lipca, ale projekt jest jeszcze w konsultacjach międzyresortowych, wiec trudno jeszcze powiedzieć, kiedy nowe przepisy rzeczywiście wejdą w życie.