Dla firm sprowadzających leki z zagranicy najważniejsze jest, że w uchwalonej właśnie regulacji, mającej zapobiegać handlowi fałszywymi lekami, nie znalazł się zapis zakazujący przepakowywania medykamentów. Importerzy wykorzystują to, że producenci bardzo różnicują ceny w różnych krajach i np. ten sam lek na hurtowym rynku w Grecji czy Wielkiej Brytanii kosztuje mniej niż w Polsce.
Importerzy równolegli wykorzystują to, że producenci bardzo różnicują ceny w różnych krajach i np. ten sam lek na hurtowym rynku w Grecji czy Wielkiej Brytanii kosztuje mniej niż w Polsce. Jest więc kupowany tam, przepakowywany i sprzedawany u nas po niższej cenie niż ten, który jest oficjalnie produkowany na polski rynek przez koncern farmaceutyczny.
W tej chwili sprzedaż produktów trafiających w ten sposób do Polski stanowi zaledwie 1 proc. całego handlu lekami. W krajach europejskich jest to od 15 do 21 proc. Szacuje się, że import równoległy w Polsce może w perspektywie najbliższych 5 lat osiągnąć 3 – 5 proc. udziału w rynku hurtowym leków.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.