– Analizujemy taki projekt – potwierdza Marta Wysocka ze spółki Kulczyk Investments, do której należy Polenergia. Zakład ma mieć 150 MW mocy elektrycznej i 220 MW cieplnej.

Elektrociepłownia ma szansę na realizację, jeśli zostanie uchwalony plan zagospodarowania przestrzennego Ursusa, jednej z dzielnic Warszawy. Zakłada on budowę tzw. miasteczka Ursus, w którym znajdą się mieszkania dla ponad 30 tys. osób, szkoły, przychodnie lekarskie, galeria handlowa oraz elektrociepłownia.

Budowa w tym miejscu to złoty interes. Większość nowych osiedli powstających w Ursusie i okolicy ogrzewa się ciepłem z osiedlowych kotłowni. W stolicy monopolistą w produkcji jest Vattenfall, ale jego ciepło nie dociera do wszystkich dzielnic.

Polenergia to jedna ze spółek Jana Kulczyka, który buduje polską grupę energetyczną. Jak na razie nie udały mu się podejścia do prywatyzacji Energi oraz Enei. Biznesmen skupił się więc na mniejszych projektach. Prawie 300 mln zł kosztowała go elektrociepłownia Nowa Szarzyna, którą kupił pod koniec stycznia.