Lewandowski wierzy, że tym razem porozumienie budżetowe uda się zawrzeć, gdyż doszło do zbliżenia stanowisk między stronami negocjacji w sprawie istotnych postulatów PE. "Na spotkaniu w czwartek wieczorem ambasadorów państw UE porozumiano się w sprawie finansowania projektu ITER oraz elastyczności" - powiedziały PAP źródła dyplomatyczne. Rada zgodziła się na rezerwę w wysokości 0,03 proc. europejskiego PNB, jako instrumentu do reagowania w nieprzewidzianych sytuacjach. Decyzje będą podejmowane większością kwalifikowaną, a nie jednomyślnie.

"Od wczoraj wiemy, że rządy są w stanie uzgodnić mechanizm elastyczności, który jest niezwykle ważny dla PE, ale i dla KE, bo trzeba mieć elastyczność w budżecie. To otwiera drogę do rozmów politycznych" - przyznał Lewandowski. Jego zdaniem negocjacje będą też "ułatwione" przez list, jaki szef KE Jose Manuel Barroso wysłał do przewodniczącego PE Jerzego Buzka jak i premiera belgijskiej prezydencji Yvesa Leterme'a.

Barroso zobowiązał się w liście do "wypracowania warunków współpracy w sprawie przyszłych kwestii budżetowych", tak, by umożliwić udział PE, a także - co może najważniejsze - przedstawienia do końca czerwca przyszłego roku formalnej propozycji w sprawie nowych źródeł dochodu UE. Obejmuje to kontrowersyjną kwestię europodatku, na którą nie chcą zgodzić się niektóre stolice, a zwłaszcza Londyn. Dochód z europodatku miałby zasilić unijną kasę, uniezależniając ją w pewnym stopniu od obecnie płaconych narodowych składek.

Wskutek blokady W. Brytanii, wspieranej przez Holandię, Szwecję oraz w nieco mniejszym stopniu Danię, rządom krajów UE i Parlamentowi Europejskiemu nie udało się dotychczas osiągnąć porozumienia w sprawie unijnego budżetu na 2011 rok. Dyplomaci winą za fiasko obarczali przede wszystkim Londyn, który odrzucał kolejne propozycje kompromisu.