Wczoraj premier Donald Tusk zapowiedział wprowadzenie w Polsce podatku bankowego. Szczegóły nie są jeszcze znane. Eksperci są przekonani, że to niedobry pomysł
Według Witolda Orłowskiego z Rady Gospodarczej przy premierze wprowadzenie takiego podatku obciąży klientów banków, wzrosną opłaty za kredyty, spadną oprocentowania depozytów, banki wprowadzą zmiany w tabelach opłat i prowizji. – To uderzenie w nasze oszczędności, które będą teraz podwójnie opodatkowane: podatek Belki plus ukryty podatek od banków – twierdzi Orłowski. Zaznacza jednak, że tego rodzaju projekty są przygotowywane w całej Europie.
Ekonomiści zastanawiają się nad konstrukcją nowego podatku. Parę tygodni temu swoje propozycje w tej sprawie przedstawił SLD. Zdaniem tej partii możliwe byłoby obciążenie banków 0,3-proc. podatkiem od aktywów. Analitycy zwracają jednak uwagę, że byłby to potężny kłopot dla banków o dużych aktywach i stosunkowo niewielkich zyskach. Na przykład w przypadku Kredyt Banku czy Millennium podatek w wersji SLD zjadłby lwią część ich zysków.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.